Przygoda z Reksiem i Filemonem

33

Wieczór… Lenka po kąpieli, w czystej piżamce bez śladów kaszki, zupy czy mleka otulona mięciutkim szlafrokiem nadal tryskająca energią  i nasza dwójka ledwo trzymająca się na nogach po całym dniu spędzonym z niemowlakiem.  Obraz czasem komiczny ale pełen miłości i ciepła. Obowiązki całego dnia za nami, spędzamy czas tylko we trójkę.

DSC09977

DSC09982

DSC09984

DSC09986

DSC09990

DSC09996

DSC00011

DSC09987

DSC09977

Dla zainteresowanych słów kilka o szlafroczkach. Miękkie i cieplutkie uszyte przez  polskiego producenta ( a my polskich producentów lubimy i wspieramy przy każdej okazji).  No i cena jak na mój gust przystępna.

szlafrok-z-reksiem

szlafrok-z-Filemonem

 

Szlafroki: Barbaras

Pajacyk: Smyk

33 komentarze

    • Dziękuję bardzo. Wszystkie zdjęcia robię sama a ponieważ kiedy zaczynałam nie miałam o tym pojęcia to czasem sporo nerwów mnie to kosztowało. Ale za każdym razem uczę się czegoś nowego. Dostaję sporo maili z pytanie jakim sprzętem robię zdjęcia. Odpowiadam więc: zepsutym. Wystarczy chcieć i każdym aparatem można zrobić fajne fotki

    • A ja się w nich zakochałam. Za 37 zł są teraz na wyprzedaży więc cena i jakość zdecydowanie skłaniają do zakupu

  1. Firma Barbaras znajduje się w mojej rodzinnej miejscowości czasem dorabiałam tam sobie w wakacje 🙂 a ubranka mają naprawdę śliczne 🙂

  2. Jak polskich producentów lubicie to polecam firmę Pinokio, mają super bawełnę i do tego niskie ceny, ja kupuję tam cały czas!
    Pozdrawiam

  3. czy ja dobrze widzę górne jedynki? Coraz więcej tych ząbków ma Lenka 🙂 U nas dopiero się zaczyna, Zosia cała ośliniona a w buźce trzyma nie paluszka tylko całą piąstkę i czasem jeszcze paluszki drugiej ręki.
    Fajne te szlafroczki a szczególnie ten z Reksiem- ulubionym bohaterem z mojego dzieciństwa 🙂
    Pozdrawiamy!

Odpowiedz