8,5 tony podrabianego mleka dla niemowląt!

62

Myślałam, że po ostatniej „modzie” na okradanie starych, naiwnych ludzi metodą „na wnuczka”, nic mnie już w Polsce nie zaskoczy. Kiedy przeczytałam o „przedsiębiorczości” oszustów z okolic Bełchatowa, omal nie dostałam palpitacji serca. Tym bardziej, że sama podaję synowi mleko modyfikowane. Ludzka podłość jednak nie zna granic… mam nadzieję, że dla was to będzie taka sama przestroga, jak i dla mnie: NIGDY nie kupujmy mleka i żywności dla dzieci w niesprawdzonych miejscach! Słyszałyście tę informację?

Kilka dni temu policja gospodarcza zarekwirowała ponad 8,5 tony mleka w proszku dla niemowląt! Wartość towaru przekroczyła – bagatela − 600 tys. zł. Podrobione mleko znajdowało się na strzeżonym terenie posesji w woj. łódzkim, gdzieś w okolicach Bełchatowa. Policja otrzymała informację o tym, że w tych magazynach prawdopodobnie znajduje się podrobiony towar.

Kiedy policja z pomocą straży dostała się do budynku, na miejscu znajdowało się ponad 14 tys. opakowań sfalsyfikowanego mleka w proszku! Oprócz tego, policjanci znaleźli takie „kwiatki” jak: banderole z kodem kreskowym i znakiem towarowym, certyfikaty, łyżeczki plastikowe, czy etykiety dostawy. Wszystko, co jest niezbędne do sprzedaży produktu. Informację o tym, że w foliowych opakowaniach znajduje się podróbka mleka dla niemowląt, potwierdził obecny na miejscu konsultant bezpieczeństwa biznesowego. W dodatku pomieszczenie magazynu było monitorowane, tak więc nagrania z monitoringu trafiły na policję, jako dowody przestępstwa.

Na razie nie ustalono ani tego, gdzie trafiało mleko, kto je produkował i rozprowadzał, ani czy wpłynęło negatywnie na zdrowie jakiegoś dziecka. Ale po przejrzeniu forów widzę, że niektóre matki są mocno zaniepokojone. Pojawiły się komentarze mam, które twierdzą, że zamawiane przez Internet mleko wydało im się podejrzane ze względu na wygląd folii i stempla. Na razie nie znamy jednak tylu szczegółów, żeby wiedzieć, jak mocno i w jaki sposób różnił się podrabiany proszek od autentycznego. Jedyne co możemy zrobić ( mówię tutaj „my”, jako mamy karmiące dziecko modyfikowanym mlekiem), to mieć oczy szeroko otwarte.

Na co powinnyśmy zwracać uwagę? Przede wszystkim, jeśli mleko zamawiane online jest sporo (np. ok. 20%) tańsze, niż regularnie, powinno nas zastanowić z czego wynika taka różnica. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, z jakimi wydatkami wiąże się opieka nad niemowlakiem, ale w kwestii promocji i okazji zostańmy przy innych produktach, które nie mogą zagrozić zdrowiu lub życiu maleństwa. Jeśli zamawiamy przez aukcję, nie zaszkodzi być „upierdliwym”: poprosić o dokładne zdjęcia opakowania, składu, itd. I porównać każdy szczegół z opakowaniem na stronie producenta. Sprawdzajmy też, czy sklep jest autoryzowany, jakie sprzedający ma opinie i czy nie są one wystawiane z fałszywych kont. To można często zweryfikować: sprzedający, którzy sami sobie wystawiają opinie, posługują się nieco „reklamowym”, przesadzonym, słownictwem. Takie komentarze sprawiają wrażenie sztuczności: czytamy i stwierdzamy, że jest zbyt pięknie, żeby było prawdziwie.

Babeczki! Nie chodzi o to, żeby zacząć zbiorową panikę, ale wiem doskonale, że w natłoku zajęć i codziennej rutynie możemy nie analizować z lupą każdego opakowania mleka w proszku, jakie podajemy  dziecku. Poza tym, mnie samej wcześniej chyba nie przyszłoby do głowy, że można zarabiać forsę w tak bezczelny i okropny sposób, narażając zdrowie tysięcy niemowląt! Jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości co do jakości kupionego przez Was mleka, oddajcie sprawy w ręce Sanepidu.

Pamiętajmy: Internet to niesamowita wygoda, ale też prawdziwe pole do popisu dla oszustów! Mogę jeszcze zaryzykować zamawiając ciuch dla siebie, albo olej, który ma redukować cellulitis, a wywołuje wysypkę, ale nie wyobrażam sobie ryzykować z mlekiem dla Antosia. Póki nie mamy konkretnych informacji na temat tego, gdzie dokładnie trafiał towar, bądźmy bardzo ostrożne. Chociaż… tak sobie myślę, że dla mnie to będzie kolejna nauczka, że ostrożności generalnie nigdy nie za wiele. Żyjemy w czasach, w których człowiek= konsument/ kupujący/ target itd. I niestety, ale chyba nawet nam się nie śni, do czego zdolni są niektórzy, żeby zarobić pieniądze na naszej naiwności. Wiem, że nie da się funkcjonować wszędzie wietrząc postęp. Ale to podrabiane mleko udowadnia, że zawsze znajdą się ludzie, dla których pieniądze są o wiele ważniejsze, niż jakiekolwiek morale.

Dla mnie szokujące jest też to, że do publicznej informacji nie podano, jakie mleko było podrabiane! Przecież dla każdej mamy to jest podstawowa wiadomość! Tym bardziej, że chyba nikt nie jest na tyle naiwny, żeby uwierzyć, że oszuści wpadli za pierwszym razem. Od tego zaczęłam swoje poszukiwania, ale póki co nie znalazłam odpowiedzi. Na forach zawrzało; niektóre mamy przypuszczają, że chodzi o Bebilon, inne, że o Hipp, pojawiają się też spekulacje na temat Nestle Nan  OptiPro  2. Właśnie… ale to wszystko są domysły. Moim zdaniem to zbyt poważna sprawa, żebyśmy musiały snuć domysły! Co jest ważniejsze, dobro dzieci, czy producentów?!

Będę obserwować tę sprawę: w mediach i we własnym domu, podczas podawania jakiejkolwiek żywności dzieciom. Wam polecam kupować w sprawdzonych sklepach i aptekach, a w sieci kierować się podstawowymi zasadami bezpieczeństwa. No i jestem strasznie ciekawa: czy zdarzyło Wam się mieć kontakt z mlekiem modyfikowanym, które wzbudziło Wasze podejrzenia? Gdzie zazwyczaj kupujecie mleko dla Waszych maluszków?

62 komentarze

  1. Witam zaczłam karmienie Bebilonem Pro Natura i wszystko było dobrze dopuki nie kupiłam mleka w kauflandzie dziecko zaczęło mieć straszne kolki i prężyć się. Wiec zmieniłam całkiem mleko a to co mi zostało dałam koleżance. Co się okazało jej dziecko już po jednej butli miało to samo.Wiec z tym mlekiem napewno było coś nie tak. A po przeczytaniu tego posta aż się przeraziłam. 🙁 żeby zbijać kasę kosztem zdrowia maluszków to już szczyt wszystkiego!

    • Doradca NUTRICIA on

      Mirka, mleka Bebilon powstają według tej samej receptury i mają taką samą jakość – niezależnie od tego, do którego sklepu trafiają później. Każda z partii produkcyjnych podlega wielostopniowym badaniom, zanim zostanie skierowana do sprzedaży. Dolegliwości, o których piszesz, mogą mieć różne przyczyny. Najlepiej skonsultować je z lekarzem. Zapewniamy, że produkty NUTRICIA dostępne w sklepach w Polsce są bezpieczne. Zachęcamy, by dokonywać zakupów tylko w dużych sieciach handlowych, w aptekach lub za pośrednictwem zaufanych sklepów internetowych. W razie dalszych wątpliwości skontaktuj się z Ekspertami z BebiProgramu – zadzwoń 801 16 5555 lub skontaktuj się za pomocą formularza: http://www.BebiProgram.pl/eksperci#/eksperci/kontakt. Pozdrawiamy

  2. Oj wy błogosławione kobiety karmiące piersią. Pomnik wam postawić. Wszędzie te wasze przemądrzale komentarze. Nawet pod postem o podrabianym mm…

  3. Rok temu kupiłam Bebilon 4 w Rossmannie i był inny w smaku niż z poprzednich opakowań zamawianych w aptece internetowej. Miał rybi posmak i córka nie chciała go pic. Napisałam w tej sprawie do Bebilona i wysłałam próbkę mleka, odpisali, ze wszystko jest w porządku, ale teraz zastanawiam się czy nie mieliśmy podrobionego mleka, które odnaleziono pod Bełchatowem.

    • Doradca NUTRICIA on

      Ania, bezpieczeństwo i jakość produktów NUTRICIA jest dla nas priorytetem. Pragniemy Cię uspokoić, że produkty NUTRICIA, sprzedawane w Polsce, były i są bezpieczne, a rodzice mogą bez obaw kupować nasze produkty u oficjalnych sprzedawców detalicznych, w aptekach lub w zaufanych sklepach internetowych.

  4. Do tych mam co karmią piersią i krytykują te co karmią mM….a pocalujcie się w dupe! Każda mama mM jest taka sama jak Wy i weźcie się ogarnijcie… Mamusię za dychę co cycka dadzą a później pierdolą że mają nieksztaltne cyce przez dziecko!

  5. a przepraszam bardzo, jakieś źródło tych fascynujących informacji? jakikolwiek odnośnik do wiadomości, gazety, mediów, czegokolwiek? jakoś nie zauważyłam…. a w przypadku takiej sprawy na pewno byłoby o tym głośno … jakieś dyrdymały

  6. A ja się zastanawiam czy nie jest to znów jakiś post tylko naklaniajacy do karmienia TYLKO piersią w takien sprawie powinny być wszystkie dane dotyczące mleka nazwa kody cokolwiek.. pozdrawiam

  7. Mój syn niedawno skończył 6 miesiecy i przeszliśmy na mleko następne (2) Bebilon HA. Od tygodnia, a nawet dwóch nie możemy go z mężem nigdzie dostać. Może właśnie to mleko było podrabiane? Bo niby dlaczego go nigdzie nie ma…

    • Doradca NUTRICIA on

      Marta, Bebilon HA 2 jest dostarczany do naszych Klientów (sklepów). Prosimy Cię o kontakt z Ekspertami, którzy odpowiedzą na pytania dotyczące dostępności produktów – zadzwoń (801 16 5555) lub wypełnij formularz kontaktowy na stronie: http://www.BebiProgram.pl/eksperci#/eksperci/kontakt. Zapewniamy, że produkty NUTRICIA dostępne w sklepach w Polsce są bezpieczne. Zachęcamy, by dokonywać zakupów tylko w dużych sieciach handlowych, w aptekach lub za pośrednictwem zaufanych sklepów internetowych. Pozdrawiamy

  8. Sporo bylo swego czasu ofert sprzedaży mm na fb. Kojarzy mi sie ze opakowanie bylo niebieskie ale nie mogę sobie przypomnieć czy puszka czy karton. Najgorsze to ze bylo mnóstwo chętnych mam 😖

  9. Na szczescie karmie piersia, jestem spokojna, ale mamy z mm to niezle musza byc przerazone.

  10. Od razu mi ciśnienie podniosłaś. To czym do cholery mam karmic dziecko – wodą? a moze i ta skażona 🙁

  11. No to mamy problem, ale moze to i dobrze, zmobilizuje to kobiety zeby walczyly o swoj pokarm .

    • Jak czytam takie komentarze to mi się „nóż w kieszeni otwiera”. Bo oczywiście pisze to matka która karmi piersią i nie pojmuje w swojej małej głowie, że niektóre mamy nie mogą karmić piersią a takie komentarze tylko je odbijają i wpędzają w poczucie winy.

      • LUCJO!!! walczyłam!!! uwierz mi żę walczyłam, ale nie przyszła ani jedna kropelka pokarmu, czy mam zagłodzić dziecko bo jest jakaś dziwna presja na karmienie TYLKO PIERSIĄ???? oczywiście życzę Ci udanej laktacji, ale nie wiesz jak to będzie czy byłoby przy kolejnym dziecku, ja mam nadzieję, że następnym razem doświadczę tego wspaniałego uczucia… a propos mody, to ostatnio jest również moda na nieocenianie i radzę pójść w te trendy…

  12. skandal za skandalem to tylko u nas, mysle ze to moze byc jakies drogie mleko, no enfamil, jest najdrozsze z wszystkich na rynku

  13. Kupuję mleko w duzych ilosciach zebym nie musiala dzwigac ze sklepu i lacic wiecej, zamawiam sie w aptece internetowej melissa. Nie wiem czy to sprawdzone zrodlo narazie nic sie dziecku nie dzieje wiec poki co trzymam sie tego co robie nadal.

  14. Mleko z biedronki smierdzi i moje dziecko nie chce go pic, co innego jak kupie w aptece. Ostatni raz kupuje w spozywczaku

  15. agata l. on

    No to się porobiło, kolejna afera ktora dotyczy niemowlat, ja nie wiem co to sie dzieje, w glowie sie nie miesci.

  16. Szkoda że odbija sie to na niewinnych malych dzieciach ktore niestety nic innego nie jedza tylko mleko do 4 miesiaca zycia 🙁

  17. Czego jeszcze człowiek sie tkne zeby zarobic? Pieniadze sa jednak strasznym złem! Nawet niemowleta z tego powodu musza cierpiec.

  18. dorota m. on

    Jakby było to mleko ciut tansze kupowałabym w sprawdzonych zrodlach np. aptece.

  19. Bardzo mnie zaniepokoił ten fakt o którym piszesz, kolejny raz jestem zdruzgotana wiadomościami o mleku mm.

  20. oj tak ostrożnosci nigdy za wiele. czlowiek wydaje ciezko zarobione pieniadze a okazuje sie ze na koncu zdrbiny konsumpcyjnej jest oszust 🙁

  21. Aż tyle? wow! moje dzieci juz dawno nie pija mm, ale dla tych ktorzy podaja musi byc to mega straszna informacja.

  22. A ja tak nie na tamt, moje dziecko jest bardzo chore i nie moze pic zadnego mleka dostepnego na rynku, jedynie mleko ryzowe ktore sama musze przygotowac albo kozie. Kiedys podalam 12 miesieczej mojej corce kozie ale dostala takiej biegunki ze myslalam ze wyladujemy w szpitalu, za tluste. KAzdy ma jakies problemu z zywieniem.

  23. O rany ludzie, co za informacja. Miazdzaca dla mnie. Karmie corke od poczatku mm, nie wiem co mam teraz myslec, mam rozdwojenie i mieszane uczucia.

  24. Temat jak dla mnie mało istotny bo nie podaje dziecku mm, jestem zdania że proszek to świnstwo. Karmie piersia mojego 2 letniego syna, a jak skoncze to bede podawac mu odrazu mleko krowie. Problem z glowy, ale maskakra dla tych ktore karmia mm.

    • Świństwo ??? Proszę myśleć i krzywdzące opinie w głowie zostawić! Gdy kobieta nie ma wyboru nie nakarmi noworodka krowim mlekiem, myślenie nie boli więc polecam stosować !!

  25. Znowu mi otworzyłaś oczy.
    Chyba zrezygnuję całkiem z mm- przechodzę na krowie.
    Syn już duży jest 2 latka skonczył- mysle ze to odpowiedni moment.

  26. Zawsze kupuje mleko w aptece, wszelkie drogerie czy sklepy internetowe nigdy nie widomo w jakich warunkach sa przechowywane. ALe i tak nie mam pewnosci. Moja siostra jest farmaceutka i zawsze mi powtarza, ze lepiej dodoac 5 zl i miec z apteki, ona wie ze w jej aptece melko zawsze jest w odpowiednich warunkach trzymane.

  27. To straszne! Nie wiem co mam myśleć, podstawa zywienia niemowlaka a tu takie cyrki.

  28. JA podaję dziecku Enfamil i wszytskie mlje kolezanki tez. Nie wiedzialam ze takie cuda w naszym kraju. Kurde powiem ci ze strach sie bac.

  29. Cudownie że karmię piersią, nie musze się martwić ani o to czy wydam za dużo na melko czy podam mu napewno to co najlepsze. Polska rzeź.

Odpowiedz