Wyparzacz do butelek, nawilżacz powietrza, torba do wózka…

70

Kompletowanie wyprawki dla noworodka ( przynajmniej pierwszego) porównałabym do błądzenia we mgle. Masz czas, wiesz, że musisz coś kupić, ale za cholerę nie wiesz co będzie ci potrzebne. Słuchasz koleżanek, mamy, teściowej, czytasz Internety, a kiedy przywozisz to dziecko do domu okazuje się, że masz mnóstwo rzeczy, które nigdy ci się nie przydadzą… i całe szczęście, bo nawet nie wiesz jak ich użyć.  Ja nadal nie wiem jakie działanie miały te kremy, które kupiłam, bo sprawdziły się u koleżanek, a widok maleńkich nożyczek do obcinania paznokci noworodka do tej pory mnie wzdryga  (lepiej nie będę wchodzić w szczegóły). Cóż, każda mama uczy się na błędach.

Wpisy wyprawkowe przygotowałam dla takich mam jak ja,  które oczekując pierwszego dziecka kompletnie nie wiedzą od czego zacząć zakupy. Lub tych, które będąc w drugiej, lub kolejnej ciąży między odprowadzaniem starszego dziecka do przedszkola, gotowaniem obiadu, pracą na etacie, muszą jeszcze wygospodarować parę chwil żeby kupić smoczki, butelki, śpioszki i przygotować dom na przyjęcie nowego mieszkańca. Mam nadzieję, że skorzystacie z moich propozycji.

Te posty ( a zaplanowałam ich 11) chciałam dodać na bloga zanim mój syn przestanie być noworodkiem. Wyszło jak wyszło. Antek wkrótce stanie na własne nogi, a ja wciąż nie pokazałam wam nawet połowy z tego, co miałam w planach. Od kiedy syn pojawił się w domu, zupełnie nic nie idzie według mojej myśli. Ja, mistrz planowania, powoli zaczęłam godzić się z faktem, że tak będzie przez co najmniej kilka najbliższych miesięcy (a może nawet lat). Chciałabym zaprosić was do pięknego, kolorowego pokoju Antosia, ale ani on kolorowy, ani piękny. Stoi szafa, witryna i łóżeczko, w którym nawet nie mogę położyć syna, bo razem z mężem odnawiamy je od kilku tygodni. Plan był naprawdę dobry, ale wziął w łeb już przy pierwszym podejściu z pędzlem. Na szczęście dla Antosia, tak długo jak mleczko jest ciepłe, mama kręci się w pobliżu, a w kąciku z łóżeczkiem czeka miękki kocyk, brak własnego pokoju zupełnie nie stanowi problemu.

kolyska little hedonistPo pierwszym wpisie wyprawkowym zostałam zasypana pytaniami o kołyski. To one zainteresowały was najbardziej. Szukając elementów wyprawki chciałam żeby były nie tylko funkcjonalne, ale też przyjemne dla oka. A zarówno jednego jak i drugiego wiszącej kołysce Littlehedonist nie można odmówić. Kącik Antosia ciagle się zmienia i jak piękny by nie był, wkrótce czeka go kolejna metamorfoza. Syn kręci się i wierci a kołyska razem z nim przechyla się na boki.

Kilka osób pytało mnie, do jakiego wieku dziecko może używać wiszącej kołyski. Cóż, wtedy nie miałam pojęcia, dziś mogę śmiało powiedzieć, że można jej używać tak długo, dopóki dziecko nie będzie potrafiło samo nią bujać. Czyli mniej więcej do 3-4 miesiąca życia. U nas ten etap właśnie nadszedł, więc powoli rozglądam się za nowym rozwiązaniem.

wiszaca kolyskaKaruzelka nad łóżeczko od Halolalo to jeden z niewielu elementów wyprawki syna, który kupiłam bez chwili zastanowienia. Wiecie, taka miłość od pierwszego wejrzenia. Delikatna, nie rzucająca się zbytnio w oczy, a jednak nie można przejść obok niej obojętnie. Po prostu piękna. Już nie mogę się doczekać kiedy powieszę ją w pokoju syna.

karuzelka na lozeczkostopa noworodkaKocyki, kołderki, otulacze to rzeczy, których w wyprawce Antosia jest dużo i wciąż przybywa. Kołderka BimBla do tej pory zastępuje nam tradycyjny rożek, bo syn uwielbia być otulany. Cudownie miękkie kocyki z kapturkiem od LiluShop są najlepsze po kąpieli, bambusowe minipieluszki od Coodo fajnie sprawdzają się na spacerze lub krótkich wyjazdach, kiedy w torbie z przydasiami malucha nie ma zbyt wiele wolnego miejsca.

spiacy noworodekdziecieca stopakosmetyczka dla dzieckaZ salonu przenieśmy się do kuchni, bo w niej chcę wam pokazać najlepszy na świecie wyparzacz parowy do butelek i smoczków.

Pięć lat temu, będąc świeżo upieczoną mamą namiętnie wyparzałam butelki i smoczki. Przynajmniej dwa razy dziennie mieszałam wszystko w wielkim garze jak zupę. Ani to było szybkie, ani wygodne, a już nie wspomnę o tym ile razy oparzyłam sobie palce. Kiedy drugi raz zostałam mamą szybko poszłam po rozum do głowy i wyposażyłam nasza kuchnię w sterylizator parowy. Wierzcie lub nie, ale to urządzenie już po pierwszym życiu powędrowało na szczyt mojej listy: „Moje wyprawkowe hity” (tak, mam taką i wkrótce zdradzę wam jakie przedmioty na nią trafiły). W zaledwie 6 minut eliminuje 99% bakterii, jest podzielone na dwie części (dużą i małą), których mogę używać jenocześnie lub osobno, w zależności od potrzeby. Po zakończeniu wyparzania samo się wyłącza i co najważniejsze, na butelkach i smoczkach nie ma nieprzyjemnego osadu, jaki zostaje po wyparzaniu ich wrzątkiem. Jestem tym wyparzaczem zachwycona i nie wyobrażam sobie żeby po tym świecie chodził rodzic, który ma odmienne zdanie.

sterylizator parowy do buteleksterylizator do buteleksterylizator parowysterylizator do butelek beabaNawilżacz powietrza

Skoro już, jestesmy przy urządzeniach, to zapraszam was do sypialni. Nawilżacz powietrza Beaba, na którego zakup zdecydowaliśmy się kilka miesięcy temu, sposobem działania chyba niewiele różni się od innych tego typu urządzeń.  Niewiele, a jednak… jest cichy, o wiele cichszy niż inne nawilżacze, ma duży, aż 2,5 litrowy zbiornik na wodę, dzięki czemu może działać bez przerwy nawet przez 9 godzin. Ma niewielkie wymiary i jak na moje oko, całkiem przyjemny design, czego nie można powiedzieć o innych nawilżaczach. Nawilżacz powietrza Beaba kupicie w sklepie Bobomio.

nawilzacz powietrzanawilzacz powietrza beaba

Torba do wózka i jej zawartość

Problem z torbą jest taki, że im większa ona jest, tym więcej rzeczy ze sobą zabieram i tak czy tak mam problem z jej dopięciem. Nie mogę powiedzieć żebym była mistrzem pakowania, więc kiedy wyjeżdżam (bez względu na to czy jadę na kilka godzin czy kilka dni) jestem przygotowana na każdą możliwą sytuację. Zdecydowanie jestem typem mamy, która woli spakować więcej niż mniej.

W torbie z Antosiowymi rzeczami ( wybrałam torbę Lassig, którą możecie kupić np. w sklepie Muppetshop.pl) mam więc pojemnik na mleko modyfikowane ( identyczny kupicie np. w Muppetshop.pl), koniecznie z podziałem na kilka porcji, ciepłą czapkę z kominem od LaMama, zapasowy smoczek, muślinową pieluszkę z Lilu Shop i kosmetyczkę BimBla na drobiazgi, w której trzymam … oj czego ja w niej nie trzymam… mam w niej wszystko a nawet więcej.

torba do wozkazimowa czapka dla noworodkapojemnik na mleko modyfikowanekosmetyczka handmadepojemnik na mleko modyfikowane-beabapielucha bambusowawhispbeartorba do wozka lassig

70 komentarzy

  1. Michalina on

    piękne piękności! <3 ja ostatnio dokupiłam nawilżacz oskar od stadler form bo jakoś ten sen nas wszystkich nie był zbyt dobry i powiem, że nie mam pojęcia dlaczego dopiero teraz się zdecydowałam na to. zdecydowanie za późno! 🙂

  2. Konstat on

    A co sądzicie o bambusowych kocykach? Mam w planach kocyk ze sklepu e-babystuff ale nie miałam okazji widzieć takiego kocyka na „żywo”. Jaki jest w dotyku? Będzie przyjemny dla skóry dziecka?

  3. Dobrze że zaglądam bo bym nie wiedziala o takich cudach.
    Śliczne te rzeczy i jakie funkcjonalne.

  4. jowita on

    Moja babcia jest mistrzynia w splotach, wije koszyczki i doniczki, musze ja namowic na takia pleciona kolyske, ciekawi mnie tylko z jakiego materialu jest wykonana tak zeby mocno sie trzymala.
    Mysle ze babcia podola zadaniu i bede miec sliczna dla synka ktory narodzi sie za 4 mieisace.

  5. lisiczka on

    Zapisuję tego posta do kolekcjonowania swoich rzeczy dla syna ktory urodzi sie we wrzesniu. JEszcze szmat czasu, ale warto miec na uwadze takie piekne rzeczy .

    • Wcale nie tak długo. Ja też wmawiałam sobie, że mam dużo czasu do porodu i jak mi wody nagle odeszły, to nie dość, że nie miałam spakowanej torby, to nawet nie miałam nic żeby do niej włożyć. Efekt? Przez dwa dni paradowalimy z Antosiem w szpitalnych ubraniach ( o ile moją papierową koszulę można zaliczyć do ubrań)

  6. lucyna on

    Wyparzacz do butelek? Tego nie bylo jak ja mialam w domu noworodka , szkoda, swiat idzie z postepem, szkdoa ze my sie starzejemy.

  7. Jeszcze kilka takich postów i zdecyduje sie na 3 dziecko. Takie to wszystko urocze.

  8. Jak Lenka do brata i z nową sytuacją? NAjbardziej teraz boje sie tego jak starsza corka zareguje na noworodka.

    • W sumie to kompletowałam ją też po narodzinach syna. Głównie dlatego, żę sympatyczny pan wybrał się na świat miesiąc przed terminem. Ale w sumie zajęło mi to około 2 miesięcy.

  9. leosiowa on

    Nawilżacz do powietrza – nikt tego nie mowi ale nam bardzo sie przydał, zwłaszcza przy pierwszym katarku, syn mial wtedy 12 miesiecy a ja panikowalam jak nikt inny. Lekarz doradzil nawilzacz plus amol . Pomoglo. 🙂 Od tego momentu wlaczamy przy kazdej infekcji nie tylko dziecku ale my rowniez korzystamy.

  10. karola on

    Gdybym ja wiedziała to wszystko zanim urodziłam pierwsze dziecko. Dosłownie wszytsko to samo kupowałam co ty. Myslalm ze skoro najblizszym kolezanka sie przydalo to i mi. W gruncie rzeczy sama wiem teraz co jest mi niezbedne a co calkowicie niepotrzebne. Czlowiek zawsze madry po szkodzie. A Twoje rzeczy piekne.

  11. Mam bluze od lamamy nosi sie super. Nie kończe wiec na tym moich zakupow w tym sklepie.

    • Najbardziej sprawdziły się u nas spodnie, które właściwie rosną z dzieckiem ( szczególnie dla Lenki, bo Antoś jeszcze rośnie tak szybko, że nawet Lamamy nie dają rady). Najpierw dziecko może je nosić jak normalne długie spodnie, a później podwijasz nogawki i są idealne na lato. Możesz prać codziennie bo materiał jest ekstra.

  12. weronika on

    Czekałam z niecierpliwością na kolejny Twój post z wyprawką. Jestem w 6 mc i szukam cudowności dla mojej małej księżniczki. U Ciebie mozna wiele znaleźć. 🙂

  13. słodko sobie śpi okruszek. cudnie mu otulonemu w te cuda i ta kolyska 🙂

  14. Uwielbiam smoczki lovi – juz druga corka ma i jakos od razu nam spasowaly, do tego ten ich design . sa super.

  15. justyna on

    Widzę szarości i błękity królują. Cudowne wszytsko a w szczególności gość główny – Syn !

  16. monika on

    Nie wyobrazam sobie zycia butelkowego bez wyparzacza. Tez mamy i chwalimy, genialny wynalazek.

  17. sylwia on

    Maż namawia mnie na drugie dziecko a ja wciaz nie moge sie zdecydowac. Te wyprawki mnie wykoncza ale toi tak jest nic w porownaniu z tym co juz mnie czeka po narodzinach. Pierwszy syn nam dał tak popalić plus do tego choroby ktore przeszedl ze ja mam dosyc dzieci.

    • Powiem tak: ja sama po urodzeniu Lenki, przez 3 lata mówiłam, że nigdy nie będę miała więcej dzieci. Ale byłam głupia. Mój syneczek jest cudowny.

    • Super. Szczególnie w pierwszych tygodniach życia. Nawet mnie uspokajał. Whispbear powinien mieć tez ofertę dla zmęczonych matek.

    • Ja też:). Powoli zaczyna przypominać pokój maluszka, no ale najwyższa pora. Zajmuję się tym od 5 miesięcy:(

  18. weronika on

    Nawilżacz powietrza też mam, ale z Canpolu i tez jestem zachwycona, nie wyobrazam sobie gotowac butelek w garnku tak jak przy pierwszym dziecku.

  19. milena on

    Do wylotu tuz tuz, mam juz prawie wszytsko torba czeka do szpitala od miesiaca to moje pierwsze dziecko, bedzie miec na imię Anielka. Kilka rzeczy mam od ciebie z polecenia, sa piekne chociazby ta kolyska i kocyki ktore zaoferowalas . cuda no!

  20. Pojemnik na mleko modyfikowane – super design. A ile miesci w nim mleka jedna taka miareczka?

    • Są cztery pojemniczki i w każdym mieści się dużo, ile dokładnie nie wiem. Oczywiście do każdej podziałki wydzielasz sobie mleko na jedno karmienie.

  21. świetne te rzeczy wyprawkowe, wszytskie, niktore juz znam z poprzednich postow dlatego zerkam i czerpie od ciebie pomysly na siebie.

Odpowiedz