Niedoceniany, naturalny sposób wzmocnienia odporności u dzieci (i dorosłych)

86

Zanim nie miałam dzieci, uwielbiałam jesień. Wiecie, te złote liście szeleszczące pod stopami. Kapiący deszczyk, który uderza o szyby kojąc cię do snu. A kiedy pojawiło się dziecko, jedyne, co jesienią szeleściło mi pod stopami, to zużyte chusteczki porozrzucane po domu, a kapiący deszczyk zamienił się w kapiące z nosa gile…

No, może trochę przesadzam, bo nie mogę specjalnie narzekać: Lenka mało chorowała jako maluszek. Cały pierwszy rok jej życia cieszyliśmy się zdrowiem, a potem – jeśli już się coś pojawiło – było w miarę do opanowania. I tak jest to dziś. Moje (prawie) sześcioletnie dziecko jeszcze nie brało antybiotyku, a ja już nawet nie potrafię sobie przypomnieć, kiedy poszłam do lekarza po receptę dla siebie.

Czuję się szczęściarzem, ale też pochwalę się, że przyłożyłam do tego rękę. Oczywiście, że mam tu na myśli jedzenie! Uważam, że nic tak nie wspiera odporności (i z drugiej strony też ją degeneruje…), jak to, co wrzucamy do gardła. Witaminy i mikroelementy konta cukier i tłuszcze trans? Wybieram to pierwsze, bo nie dość że zdrowe, to jeszcze niedrogie i smaczne, choć na początku z tym smakiem bywało różnie…

Jak wzmocnić odporność dziecka?

Tak było z moim żywnościowym hitem ostatnich lat. Poję bowiem całą rodzinę czymś, co niektórym wydaje się niezbyt smaczne, ale dla mnie to napój bogów. Wiecie, taka ambrozja i nektar w jednym. Sok z kiszonej kapusty uratował nas bowiem nieraz przed przeziębieniem – gdy tylko czułam, że coś zaczyna mnie „brać”, piłam go codziennie. I zazwyczaj przechodziło.

O zaletach soku z kiszonej kapusty pisano już wszędzie, więc tylko przypomnę: wiadomo, że w jelitach tkwi nasza odporność. To tam „mieszka” aż 80% komórek odpornościowych! Flora bakteryjna jednak często ulega zachwianiom, do czego niestety bardzo przyczynia się wszechobecny cukier rafinowany. Dlatego niezmiernie ważne jest, żeby uzupełniać poziom tych bakterii za pomocą probiotyków. A najtańszym, najprostszym sposobem na zrobienie tego jest picie właśnie soku z kiszonej kapusty.

Co w nim jest? Cóż, czego w nim nie ma… Oprócz laktobakterii (bakterii kwasu mlekowego), znajdziemy tam witaminy  K, E, B1, B2, B3, B6, B12. No i oczywiście przede wszystkim witaminę C – która także wpływa na budowanie odporności. Do tego jest antyrodnikowa, czyli antystarzeniowa i antynowotworowa. Dla tych, którzy mają problem z żołądkiem czy jelitami sok z kiszonej kapusty też jest zbawieniem – poprawia trawienie, a także normalizuje ilość wydzielanego soku żołądkowego.

Na początku picia odczujemy działanie soku z kiszonej kapusty mocno (mogą się pojawić delikatne bóle brzucha, które po kilku dniach ustają) ale potem organizm się przyzwyczai. No i przecież nie musimy wypijać tego litrami – nie wiem, ile się zaleca, ale ja wypijam 1/4 szklanki dziennie. Lenka, jak za chwilę zobaczycie na filmie, pije przynajniej… trzy łyki…

sok z kiszonej kapusty dla dzieci

Myślę, że każda ilość będzie w porządku – każda „dobra” bakteria jest przecież na wagę złota. Zresztą nie oszukujmy się – w przypadku dzieci jeśli uda im się wypić na początek choć odrobinę, to można się cieszyć z sukcesu.

Z sokiem z kiszonej kapusty trzeba jednak uważać – musisz się trochę naszukać, żeby kupić ten „prawdziwy”. Nie ma opcji, żeby sok z kapusty z woreczka lub plastikowego wiaderka był pożyteczny. Nie jest to bowiem kapusta kiszona naturalnie, a zalewana octem, żeby szybciej fermentowała. Nie zachodzi tu proces fermentacji mlekowej, więc nie produkują się bakterie. A tymczasem kiszenie potrzebuje czasu! Często dodaje się też do sklepowej kapusty konserwanty, aby zachowała świeżość w każdych warunkach. To zupełnie nie nadaje się do picia! Taka kapusta jest słona, a nie kwaśna. W składzie prawdziwego soku powinien być tylko on sam i sól.

Ja już przygotowuję się do tego, żeby sama zacząć robić taki sok. Można to uzyskać bez całego tego szatkowania, które powstrzymuje mnie przed samodzielnym kiszeniem. Z pomocą przyjdzie blender – wystarczy zblendować kapustę (do pewnego stopnia, nie na pulpę!), a nie siekać ją. Dalej kisić dokładnie tak, jak w przypadku klasycznej kapusty. Jak tylko to zrobię, podzielę się przepisem, ale na razie szybciej dla mnie jest jednak kupić sok z kiszonej kapusty w sklepie.

Na koniec zdradzę wam jeszcze jedno zastosowanie soku: oprócz tego, że niesamowicie buduje odporność (i pysznie przy tym smakuje!), to radzi sobie doskonale z pasożytami. Owsiki, z którymi prędzej czy później spotka się rodzic przedszkolaka (to jeszcze przed nami, ale tylko czekam…), nie znoszą bowiem kwaśnych pokarmów, za to kochają słodycze. Obniżając pH pożywienia, możemy się wspomóc sokiem z kiszonej kapusty przy leczeniu owsicy. Mnie to przekonuje – nasze babcie żadnych tabletek nie miały, a na pewno owsiki były o wiele bardziej popularne niż teraz.

A na deser coś jeszcze dla styranych życiem mam: SOK Z KISZONEJ KAPUSTY ŚWIETNIE DZIAŁA NA KACA!!! No to do dzieła – czyli do picia, tfu, do kiszenia.

86 komentarzy

  1. Dzięki za super post 🙂 mam to szczęście że moja babcia kisi kapustę sama i sok mamy sprawdzony, od piątku podaje mojemu 5 latkowi, najpierw 1 łyżka stołowa a dzisiaj już trzy 🙂 muszę się naprosić żeby wypił 😉 ale mam nadzieję że ten trzeci sezon przedszkolny zaliczy z większą frekwencją, chorował niestety ciągle, dziękuję 🙂

  2. Też jestem ciekawa gdzie kupujesz i czy kapuste czy sam sok ? Moja córeczka i ja mamy duży problem z odpornością i bardzo bym chciała to poprawic. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź Pozdrawiamy z Blanką 😘😊

    • Kupuję w sklepie spożywczym u siebie na wsi bo akurat co jakiś czas jest dostępna dobra kapusta lub sok.
      W naszym sklepiku są produkty tej firmy: http://www.kapustakiszona.pl

      Ale sprawdzałam w Internecie i tych firm, które robią prawdziwą kapustę jest kilka. Jeśli będziesz miała wątpliwości czy ta, którą znajdziesz jest OK to podeślij zdjęcie. Sprawdzę i dam znać

  3. Mozna w ogole gdzies spotkac w sklpie sam sok z kiszonej kapusty ? nie spotkalam sie jeszcze, chyba ze zle patrze…

    • Tak. Ale musze przyznać, że sok (prawdziwy) spotkałam tylko z jednej firmy. Ale kiszoną kapustę kupisz od kilku producentów. W niej też jest sporo soku. Często kupuję kapustę, kiedy akurat w naszym sklepiku nie ma soku.

    • To pewnie na początku stwierdzisz, że nie zniesiesz tego smaku. Ale do niego naprawdę można się przyzwyczaić. Nawet można go polubić.

  4. cudownie ze twoje dziecko pije taki drogocenny sok, sama moich dzieci nie ejstem w stanie przekonac, masz jakis sposob ?

    • Nie możesz się poddawać. My bardzo długo przekonywaliśmy Lenkę. Bardzo długo piła po jednej łyżeczce!!! dziennie. A teraz już całkiem dobrze jej to idzie.

    • Ból brzucha może na początku wystąpić. Najlepiej wtedy odstawić sok na kilka dni i po ich upływie zacznij pić mniejsze ilości. Ale podobno nie każdy może pić sok z kiszonej kapusty. Np osoby z chorobą wrzodową żołądka. Myślę, że najlepiej będzie jeśli poradzisz się swojego lekarza. Ja nie mam aż takiej wiedzy żeby ci doradzić.

    • Ja słyszałam, że jest nawet zalecany. Sama piłam tylko przez kilka tygodni bo z jakiegoś powodu mój organizm nagle obraził się na smak i zapach kiszonek i nie mogłam ich nawet mieć w domu.

  5. ja raz tak sobie wypilam to potem wymiotowalam i zle sie czulam okropnie, nie wiem czy nie przesadzilam albo byl zepsuty jakis . Nie wiem.

    • Nie wiem ile można wypić. Ale chyba lepiej nie przesadzać. U mnie 1/4 szklanki wystarcza. Zero dolegliwości. No i choroby mnie nie łapią.

  6. Jak wiedzieć że dana kapusta ze sklepu jest ta dobra , zdrowa i właściwa do zjedzenia. ?

    • W tekście masz parę słów na ten temat. Czytaj etykiety ze składem. Jeśli masz na nich informację o sztucznych dodatkach to znaczy, że nie warto takiej kapusty/soku kupować. Kapusta w worku to raczej źródło chemii a nie witamin.

  7. Kapysta ma tą wadę ze jest ciezka i nie kazdy moze jej jesc, ludzie z problemami lub po operacjach absolutnie nie!

  8. W sklepach to pełno jest kapusty ale kwaszonej a to co innego niz kiszona i ta kwaszona to malo warta. Lepiej jej nie kupowac w ogole.

  9. i teraz mam pytanie bo mozna kupic sam sok i kapuste, co lepiej? sok czy kapuste i samemu wyciskac?

  10. Patrycja on

    A co powiesz na Kwas L-askorbinowy pozyskiwany z kapusty?
    Ja staram się codziennie suplementować, a jak mnie coś zbiera to podwajam dawkę i najczęściej przechodzi.

    • Pamiętam jak u sąsiada na wsi kupowali kalosze ( tzn gumiaki:) i udeptywali kapustę w beczce. Do tej pory nie mogę otrząsnąć się z tych wspomnień:)

  11. na cere, na odpornosc, na cisnienie, cholesterol, zapalenia na wszytsko, jestem cudem. a ludzie kupuje suplementy zamiast kupuc glowke kapusty ktora jest najlepsza

  12. Dla cukrzyków jest waznym skladnikiem w diecie, szkoda ze moja tata mimo wielkiej zaawansowanej cukrzycy nie dba o swoje zdrowie i zamiast miec scisla diete jak polecil lekarz je wszytsko bez roznicy dla niego 🙁

  13. Ja mialam problemy zoladowojelitowe i zaczelam pic , dlatego tez podpisuje sie pod tym wszytskim co tu napisalas i polecam roz=wniez.

  14. justynah on

    Uwielbiam kiszona kapuste! do ryby w pitek zawsze, ale jak dowiedzilam sie niedawno ze sok jest bardzo zdrowy pijemy go na potege.

  15. Moja babcia jest po operacji serca , pije jedna szklane dziennie, i o wiele lepiej sie czuje ma cholesterol jak mloda osoba zazdrosze jej.

  16. Czytalam kiedys o tym zbawinnym napoju, wystarczy jedna szklanka dziennie przed jedzeniem i okresach jesinno zimowych 🙂

  17. I jeszcze poprawia apetyt dlatego ja dziciom sok z ogorkow kiszonych ktore uwielbiaja i pija jak tylko im dam to zawsze chetne ze sloika . 🙂

    • Nie piłam. Ale w moich koktajlach domowych często są dziwne składniki jak np. czerwona papryka, buraki, pomidory. Lenka to poje bo oczywiście przewagą są truskawki.

  18. Oczyszcza z toksyn, ja pilam jak byla dzieckiem moja babcia kisila cale wiadro , ale niestety juz te czasy minely, teraz ciazko o cos zdrowego i prawdziwego w sklepach. W domu jak sie zrobi to tez trzeba z pewnego zrodla bo kapusta przeciez tez pryskana, zjadaja ja slimkmi i ludzie chronia przed szkodnikami, jak zreszta wszytskie warzywa. I niby jesz zdrowe warzywko ktore ma milion dobrych wlasciwosci ale razem z nim fundujesz sobei chemiee ktora nas zabija.

  19. Generalnie kapusta jest bardzo zdrowa. JEst antyrakowa i dziala przeciwzapalnie, jest niedoceniona tak jak napisalas

  20. NAturlana witamina c i naturlane prabiotyki sa najzdrowsze i najlepsze. Nie tylko dla dzieci , ale strasze osoby odmladza, nie tylko dziei ale i strasze osoby, odkwasza organizm, np woda z cytryna. Mimo iz kwasna to dziala tak zeby odkwasic.

  21. Ja daje moim dzieciom prabiotyki sprowadzane z niemiec, nasza pani doktor nam polecila, i od miesiaca dzieci pija, sa niedobre, wiem mieszam im z jogurtem czy mlekiem co tam mam danego dnia, same z woda rozpuscic nie ma szans. Zobaczymy co z tego wyniknie.

Odpowiedz