Jak dbać o skórę niemowlaka? Na moje pytania odpowiada dermatolog

84

Przyznaję: wielu trudności spodziewałam po moim nowonarodzonym dziecku. Wiedziałam, że może być problem z jedzeniem, spaniem, ulewaniem, kolkami, ale nie sądziłam, że kłopotów przysporzy nam jego skóra. Borykaliśmy się z wysypką, potówką czy podrażnieniem i za każdym razem zachodziłam w głowę, skąd to wszystko się bierze. Wreszcie miałam okazję zadać swoje pytania dermatologowi dziecięcemu i… muszę przyznać, że niektórych rzeczy naprawdę nie wiedziałam!  Zobaczcie, co na temat dziecięcej skóry zdradziła mi dr n. med. Agnieszka Bańka-Wrona, dermatolog-wenerolog, specjalista medycyny estetycznej.

oliwka dla niemowlakaPani doktor, jak to jest właściwie z tą skórą niemowlaków? Dlaczego tyle się mówi o tym, jak bardzo jest delikatna i czy czasem nie ma w tym jakiejś przesady? 

Skóra noworodków i niemowlaków jest organem nie w pełni wykształconym i dojrzewa stopniowo wraz ze wzrostem dziecka.  Możemy to określić używając słowa „delikatna” , a mówiąc delikatna mamy na myśli zwiększoną podatność na urazy, mniejszą odporność na infekcje, zwiększoną „ucieczkę” wody przez naskórek (co skutkuje zwiększoną suchością), większą penetrację substancji zewnętrznych przez naskórek i przez to szybsze powstawanie podrażnień i łatwiejszą alergizację.

mity o niemowletachJak długo muszę czekać, aż skóra małego dziecka dojrzeje? Kiedy mogę zacząć smarować go „dorosłymi” kremami i myć zwykłym mydłem?

Skóra niemowlaka tak jak i skóra osoby dorosłej zbudowana jest z 3 warstw (naskórka, skóry właściwej i tkanki podskórnej), ale warstwy te nie są w pełni wykształcone, dopiero ok 3 roku życia jej budowa i funkcje bedą takie jak u osoby dorosłej. Wtedy skórę zdrowego dziecka można już pielęgnować podobnie jak swoją własną.

Przy każdym dziecku bardzo pilnowałam, aby prać małe ubranka w proszku dla niemowląt. Z kolei kilkoro moich znajomych porzuciło ten pomysł gdy tylko ich dzieci skończyły 3-4 miesiące. Antek niedługo będzie miał 10 miesięcy – czy mogę już prać jego rzeczy w „normalnych” detergentach?

Z uwagi na to co mówiłyśmy wcześniej o braku dojrzałości skóry, zalecam pranie w proszkach dla niemowląt do 3 roku życia. Detergenty wysuszają skórę, „uszkadzają” jej funkcje barierową, która i tak do 3 roku życia jest upośledzona. Zdrowe dzieci będą reagowały głównie zwiększoną suchością skóry, świądem, okresowo mogą się pojawiać „suche placki”, szczególnie jeśli ubrania będą słabo wypłukane.

Ktoś opowiadał mi, że gdy skończył mu się krem do twarzy dla niemowląt, przez kilka dni smarował buzię swojego malucha własnym kremem – … Czym taka pielęgnacja może się skończyć? 

Trochę zależy to od wieku dziecka, bo tak jak mówiłam wcześniej proces „dojrzewania” skóry przebiega stopniowo i skóra dwulatka lepiej znosi wszelkie „nietypowe” pielęgnacje niż skóra noworodka czy półrocznego niemowlaka. Nie bez znaczenia jest też to jakich kosmetyków używa rodzic, jakie składniki zawierał krem. Ogólnie można powiedzieć, że grozi to podrażnieniem skóry co może się objawić jako jej suchość, świąd, pieczenie a nawet może dojść do powstania zmian wypryskowych.

Moja znajoma z Niemczech każde z trójki swoich dzieci od urodzenia kąpie i pielęgnuje w produktach z napisem bio- lub eko-, tych samych, których od zawsze używają razem z mężem. Czy wszystkie produkty kosmetyczne z napisem eko- lub bio- nadają się także do pielęgnacji skóry maluszków? Czy eko- oznacza, że produkt jest wystarczająco przebadany, aby mogły używać go nawet noworodki? 

Uważam takie postępowanie za błąd – jeśli już chcemy używać produktów bio- lub eko- to muszą one być przeznaczone do pielęgnacji niemowląt i dzieci, bo tylko wtedy „wspierają” prawidłowe dojrzewanie skóry. W przeciwnym razie mogą spowodować takie same „szkody” jak normalne produkty z drogerii.

Jeszcze parę lat temu, kiedy urodziłam córkę, dzieci kąpano natychmiast po porodzie. Dlaczego teraz jest inaczej?

Teraz wiemy, że maź płodowa pełni rolę czegoś w rodzaju „pierwszego kremu” ochronnego dla skóry, dlatego pozostawiamy ją na skórze noworodków na pierwsze 24-48 godzin.

Skoro niemowlaki tak alergicznie reagują na wiele kosmetyków do pielęgnacji, to może powinniśmy kąpać je w czystej wodzie bez żadnych dodatków? Przecież taki maluszek specjalnie się nie brudzi.

Pewne „rodzaje” ubrudzenia rzeczywiście go omijają, ale nie oznacza to, że jego skóra jest „czysta”- pozostają na niej resztki moczu czy kupek, w fałdach często gromadzi się nieco pokarmu, który ulewają, latem maluchy pocą się tak jak my. Dlatego żeby kąpiel równała się dokładne umycie, należy użyć przeznaczonych do tego kosmetyków.

Moja znajoma kąpie swojego niemowlaka tylko dwa razy w tygodniu – twierdzi, że na co dzień przeciera go tylko mokrą ściereczką, a skóra dziecka jest w świetnym stanie. Mój synek kocha kąpiele, ale po nich zawsze mam tyle sprzątania, że mam ochotę pójść za radą koleżanki. Czy tak można? 

Dłuższą kąpiel można jak najbardziej ograniczyć do dwóch razy w tygodniu, ale w pozostałe dni koniecznie trzeba dziecko umyć pod bieżącą wodą, ze zwróceniem szczególnej uwagi na okolicę pieluszkową i fałdy skóry, gdzie zbiera się „brud”. Przecieranie ściereczkami to nie mycie!

Wiele złego słyszałam o pudrze, czyli zasypce dla niemowląt – czy to prawda, że potrafi narobić więcej szkód niż pożytku?

Stosowanie zasypek powoduje wzrost tarcia tkanek leżących obok siebie i sprzyja powstawaniu ranek i pęknięć naskórka.

Pewnego dnia koleżanka podarowała mi płyn do kąpieli dla dzieci, zmieniający kolor wody – schowałam go na dno szafy, bo uważam, że kąpiele z dodatkiem takich specyfików tylko wysuszają skórę. Czy słusznie? 

Zdecydowanie tak! Takiego produktu możemy użyć wyjątkowo, bardziej dla zapewnienia jakiejś atrakcji dziecku, ale nie nadaje się on do codziennej pielęgnacji.

Używam czasem produktów typu „3w1” (czyli pełniących funkcję szamponu, płynu do kąpieli i żelu do mycia), ale czy włosy małych dzieci można rzeczywiście myć zwykłym płynem do kąpieli? 

Jestem przeciwnikiem stosowania tego typu produktów na codzień. Rejs łódką, wyprawa w góry, jeśli musimy ograniczyć ilość bagażu i używamy tych produktów przez kilka dni – owszem, takie ich przeznaczenie mogę zaakceptować. Ale w codziennej pielęgnacji zarówno dzieci jak i dorosłych nie powinno być dla nich miejsca.

Lenka uwielbiała masaże z użyciem oliwki, ale miałam wrażenie, że jej skóra robi się od nich sucha. Czy to możliwe? Czym powinnam ją zastąpić w takim razie?

Dermatolodzy rzeczywiście nie lubią oliwek, gdyż ich bardziej wodna niż innych kosmetyków konsystencja może sprzyjać utracie wody z naskórka, co skutkuje wysuszeniem; mogą powodować powstawanie zmian krostkowych typu „acne cosmetica”, poza tym często oliwki mają dodatek dużej ilości substancji zapachowych, które mogą podrażniać, a nawet alergizować. Można ją zastąpić balsamem lub emulsją do ciała.

Mam obawy związane z kremami do smarowania twarzy – może skóra na buzi sama sobie poradzi i jeśli nie ma żadnych podrażnień, lepiej nie fundować maluchowi dodatkowej porcji kosmetyków? 

Skóra na twarzy w tym przypadku musi być traktowana jak w każdej innej okolicy, a okresach zimowych, mroźnych i wietrznych potrzebuje nawet więcej „wsparcia”, bo nie jest chroniona przez ubranie.

Czy koniecznie muszę smarować balsamem lub kremem skórę dziecka po każdej kąpieli? 

Badania na grupie dzieci z atopowym zapaleniem skóry wykazały, że każda kąpiel wysusza skórę, dlatego szczególnie u dzieci do 3 roku życia zalecam smarowanie po każdej kąpieli. Zresztą – proszę przez miesiąc nakładać balsam na skórę po każdej kapieli – zobaczy Pani żę jej kondycja się poprawi – poczuje Pani jakby była bardziej gładka i aksamitna w dotyku.

lipikarlait opinieI to ostatnie potwierdzam w całej rozciągłości! Za Antkiem bardzo aktywne lato – wyjazd za wyjazdem, zabawy na słońcu (witamina D!), a do tego chłopak uwielbia pławić się w wodzie (w tym basenowej…). Po naszej wyprawie do Grecji wrócił w opłakanym stanie, zresztą podobnie jak my. Skóra wołała „Pić, pić!” i niemalże wyglądała jak powierzchnia pustyni (wiecie, taka spękana…). Z pomocą przyszła nam wtedy emulsja uzupełniająca poziom lipidów La Roche-Posay Lipikar Lait. Przyznam, że kupiliśmy ją z myślą o naszym maluchu, a skończyło się na tym, że używaliśmy jej wszyscy. Po pierwszym użyciu skóra była wyraźnie nawilżona, a po kilku dniach smarowania (ale takiego naprawdę intensywnego – rano i wieczorem) wyglądała już tak, jakbyśmy wcale nie spędzili na słońcu tego tygodnia. Była zregenerowana, odżywiona i zniknęło niemiłe uczucie ściągnięcia. I choć najbliższe długie wakacje dopiero za caaaały rok, to emulsja Lipikar Lait została z nami. Bo skoro skóra dziecka jest tak delikatna jak mówi pani doktor, to pewnie przydarzą nam się jeszcze jakieś niemiłe niespodzianki.

laroche lipikar lait

84 komentarze

  1. hmm z ta oliwka to sama nie wiem, niby jest ok, ale chyba za tlusta jak dla mnie. nie nawilza tylko tlusci mam wrazenie

  2. my sie nie smarujemy po kazdej kapieli, ze zwyklego widzimisie mojego syna, ktory nie da sie smarowac i juz, nie ma mowy o kremie.

  3. CO robic jak dziecku wyskoczy na twarzy przyslowiowy „pryszcz” z czego one sie biora i jak reagowac? mowie o dziecku w wieku 6 miesiecy

  4. z obawy przed problemamy skorymi mojego dziecka, pierwsza kapiel byla po 10 dniach od porodu .

  5. Moje dziecko ma atopowe zapalenie skóry stwierdzone przez lekarza, stosujemy rózne kremy ale srednio to widze, martwie sie i nie wiem co jest w koncu najlepsze.

  6. u nas problemy ze skora zaczely sie jak dzidzia wyszla ze szpitala, tam chyba nie byla myta w ogole dlatego jak przyszlismy do domu i zaczelismy kapac skora byla zaczerwieniona, pediatra zaproponowala kapiele w zelu antyalegcgicznym w minimalnej ilosci i wprzegotowanej wodzie.

  7. Moja pani pediatra po urodzeniu corci kazła nam myc sie w przegotowanej wodzie bez jakichkolwiek plynów nawet tych najbardziej super. Po tygodniu skórka była jak nowa.

  8. Szkoda że co rok inne wytyczne i inne badania potwierdzają co innego, jeszcze kilka lat temu to oliwka była pionierem dla pielęgnacji skóry dziecka, dziś już coś innego za kilka znów wróci do łask i tak w kółko.

  9. mysle ze jak sie uzywa z glowa to nic nie zaszkodzi ani oliwka, alni parafina ani plyn w 2 lub 3 w 1`

  10. Podobno jak dziecko skonczy 6 lat, moze juz uzywac kremów i żeli dla dorosłych – czy to prawda? Kiedy dziecko moze sie kapac w np. mydle zwyklym lub zelu pod prysznic czy do kapieli ? JAk to jest naprawde?

  11. Moje dziecko kocha kapiele ale jeszcze bardziej smarowanie kremem calego cialka juz tak przyzwyczailam ze musze co wieczor, taki rytual.

  12. Moja córeczka ma 3 latka i bardzooooo długie kręcone włoski. Co polecasz, potrzbuję czegoś co łatwo sie rozczesuje a zarazem nie niszcy skóry głowy.

  13. Sama uzywam kosmetykow dla dzieci zeby nie obciazac skory chemia ktoa jest w kazdch kosmetykach dla osob doroslych .

  14. Zaczelam prac w zwyklym proszku jak corka skonczyla 2 lata, kolezanki sie dziwiluy ze tak dlugo zwklekalam.

  15. Najwazniejsze to zdrowie dziecka. Skora jest warstwa ochronna i dlatego wymaga takiego samego wsparcia jak wewnatrz.

    • nie pamiętam. Ale chętnie ci ją oddam. Wyobraź sobie, że wchodzisz do własnej sypialni a twój mąż z innymi kobietami. No ile można:)

  16. anulkaitrojka on

    Kingo, masz prześliczne i przesłodkie dzieci…nawet gdybyś nie prowadziła bloga i nie miała konta na instagramie to musiałabyś założyć…bo trzymanie takich cudowności w ukryciu to byłby grzech….bardzo, bardzo przyjemnie jest czytać i oglądać Twojego bloga……..mówię to ja Jarząbek…..żartuję, mówię to ja, matka trójki całkiem niebrzydkich dzieciaków……

    • Te kąpiele w umywalce to już u nas tradycja. Mój mąż ( duże dziecko) kąpał tak Lenkę jak była mała ( dla zabawy). Woda lała się po całej łazience. Tych dwoje nie można na długo zostawić samych.

  17. Zawsze byłam wrogo nastawiona na oliwke dla dzieci i wszelakie plyny do kapieli 3w 1 lub 2 w1 .

  18. Moją 3 latke nie ma szans posmarować mascia jak ją cos ugryzie a nie mowiac o smarowaniu calego ciala i to na dodatek po kazdej kapieli.

  19. A mi polozna po urodzeniu proponowala kapac dzieck oz dodatkiem oliwki i nakladac oliwke na wloski po kapieli a potem czesac szczoteczke z naturalnego wlosia poniewaz mailo ciemieniuche, super pomoglo. Polecam na ciemieniuche najlepszy sposob.

  20. Ja uzywam co chwile to innego preparatu, zeby nie bylo ze za bardzo niedbam albo dbam, ile kosmetykow tyle opinii ile lekarzy tyle pomyslow na skore. U nas naszczescie nie ma problemow skornich nikt w rodzicnie wiec pozwalamy sobie na rozne rodzaje i testujemy.

  21. Moja Ninka uwielbia kolorową wode z ziajki, zaraz sprawdze sklad , napisane jest ze od 12 mż, wiec nie dla starszakow.

  22. tez mialam zawsze watpliwosci odnosnie tego eko i bio na opakaowaniach, ale raczej nie stosowalam przynajmniej nie przypominam sobie.

  23. Nie znam nikogo kto by w dzisiejszych czasach uzywal pudru do pupy, chyba dawniej tylko tak bylo, pamietam nawet zapach do dzis. Osobiscie najbardziej lubie dla mojego dziecka linomag.

  24. Odnoscie tych kosmetykow 3 w 1 , to osobiscie sadze ze co jest do wszystkiego to do niczego. Omijam wiec takie preparaty.

  25. lukrankowa on

    Pani Kingo, zostawiłam wiadomosc na mailu. Mam nadzieje że znajdzie Pani chwile żeby mi odpisac , dziekuje z góry tutaj. 🙂

  26. Czy napewno mam myć włosy 4 miesiecznej coreczce szamponem skoro na glowie ma meszek?

  27. My używamy od zawsze kosmetykow firmy nivea, sa delikatne ale nie do skory atopowej, bo i po co uzywac takich skoro skora tego nie wymaga.

  28. Idzie zima , są wiatry jakiego kremu uzywac na buzie oraz na dlonie takiego rocznego dziecka?

  29. DObrze ze mam juz odchowane dzieci w wieku 4 i 7 lat, za mna te wszytskie trudnosci w pielegnacji i ciagle dylematy to czy tamto, ten czy tamten plyn np . do kapieli.

  30. weronika l. on

    Ja moją córeczkę po przywiezieniu ze szpitala zaraz po urodzeniu myłam w samej wodzie. Chyba przez miesiac, nie ufam kosmetykom, nawet tym dla najmlodszych.

  31. Wiele z tych pytan do dzis jest dla mnie trudne i sama zawsze wham sie czy dobrze robie np. kupujac zel do mycia ciala i wlosow, jak taki niemowlak nawet nie ma wlosow wiec tym sie kieruje wlasnie. Po za tym z tymi kapielami i praniu rzeczy w proszku hipoalergicznym. Mysleze wszytsko jest dla ludzi, tylk oz umiarem, gdzies zachowac umiar jak z wszystkim. Pozdrawiam.

  32. Nie wyobrazam sobie nie kapac dziecka codziennie. Tak jak napisalas, przeciez resztki moczu, kupek i potu pozostaja mimo chusteczek , ktore sa tez ostre dla delikatnej skory dziecka. NAjlepiej wiec przemywac oklice woda przegotowana.

  33. Ja własnie ostatnio rozmawilam z moja pania doktor i tez pytalam o smarowanie kremem po kazdej kapieli. Powiedziala ze nie ejst to konieczne jesli skora dziecka jest zdrowa.

  34. Az do 3 roku zycia nalezy prac w plynach dla dzieci ? woow!!! JA po skonczeniu przez corke 12 mieisecy zaczelam prac w zwyklym proszku. Efekt – bez roznicy.

  35. Najbardziej lubie basamy i emulsje dla dzieci któe nie pozostawiaja tlustej warstwy na skorze.

  36. weronika on

    Moj syn ma bardzo wrazliwa skore, codzinnie musmy sie smarowac kreami dermo ,poniewaz zwykly krem dla dzieci nie daje rady. Musimy miec specjalne kosmetyki z dodoatkim parafiny.

  37. Myśle że wszytsko co tu jest napisane u jednych swietnie sie sprawdzi u innych niekoniecznie, bo kazdy ma inna skore i ile jeden potrzbuje nawlizenia inny nie koniecznie. nie ma co „rozpieszczac ” skóy jak nic sie nie dzieje po co kupowac drogie kosmetyki ktore maja za zadanie ochronic skore , nadajac jej dodatkowa warstwe ochronna, skora tez lubi sie przyzwyczajac a potem bez dodatkwoej pielegnacji niszczeje i domaga sie kosmetykow. A ja jestem zdania ze czym mniej tym lepiej.

  38. Fajne ze poruszylas tu wiele tematow i pytan na ktore nie znlam odpowiedzi albo gdzies czytal i czytalm ale kazdy mowil sojw , a kazde dziecko inne wiec i skora indywiualnie potrzebuje wsparcia.

Odpowiedz