Górska Legenda Szczyrk – Rodzinne Podróżowanie

46

„Lubię wracać tam, gdzie byłem już…”, jak to śpiewał Zbigniew Wodecki. Choć tak naprawdę do niedawna tego nie znosiłam. Wolałam odkrywać nowe miejsca, bo przecież każde z nich może mieć coś innego do zaproponowania. Dziwiłam się ludziom, którzy co rok wyjeżdżają dokładnie w to samo miejsce. Nie wiedziałam, czego szukają w takim odpoczynku… aż sama po roku też postanowiłam pojechać do pensjonatu, który nas zachwycił za pierwszym razem.

nocleg w szczyrkuhotel przyjazny dzieciom szczyrkTak, chciałam zobaczyć, co się w Górskiej Legendzie zmieniło. Jechałam z nadzieją, że nic – w zeszłym roku przecież było perfekcyjnie, choć sytuacja była zupełnie inna. Nie było z nami Antka, a Lenka była o całe 365 dni młodsza. Więc postanowiłam odwiedzić Szczyrk ponownie, żeby sprawdzić, czy Górska Legenda spełni też oczekiwania matki dwójki dzieci.

hotel dla rodzin szczyrkbiala jadalniajadania na bialobialy kredensdomowe przetworydomowy dzemdziecko szczyrkLenka: Buty: Igor | Bluzka: MouseInaHouse

sloik na ciastkaszczyrk tani noclegslonecznikigdzie na rodzinne wakacje

gorska legenda opinie
wakacje z dzieckiemI z ręką na sercu to teraz napiszę, że nie zawiodłam się. Oczywiście pogoda postanowiła spłatać figla (a nawet zrobić sobie jaja) i z pływania w tym nietypowym basenie, który przypomina naturalny zbiornik były nici. Dodam: znowu – ostatnio spóźniliśmy się, bo w powietrzu czuć było już jesień. A w tym roku z 30 stopniowego, piątkowego upału, zrobiła się sobotnio-niedzielna plucha. Ale i tak zrelaksowaliśmy się – my byliśmy jak dwa leniwce, Antek też wrzucił pierwszy bieg, tylko Lenka oczywiście wypoczywała w ruchu. Plac zabaw mimo tego, że minął rok, nie zmienił się na gorsze, co przy takiej ilości dzieci jest szokujące.

Córka czasami zwalniała tempo i tutaj w niepogodę przychodziła z pomocą bawialnia. Nawet Antek znalazł w niej coś dla siebie. Mąż odpowiedział w końcu na wszystkie maile, a ja przeczytałam całe dwie strony książki i jedną gazetę! Czemu tak mało? Cóż, Górska Legenda ma też strefę spa – saunę, masaże i rytuały kosmetyczne! Aż szkoda byłoby nie skorzystać… I nawet cieszę się, że pogoda nie dopisała: apartamenty są tak przytulne, że w ogóle nie chce się z nich wychodzić. Śniadanie dostawaliśmy do rąk własnych (wspaniałe, przede wszystkim dlatego, że to nie ja musiałam je robić), ale na inne posiłki trzeba było udać się gdzie indziej. Oczywiście w apartamentach są aneksy kuchenne…ale szczerze? Szkoda mi było brudzić te sterylne wnętrza.  No dobra, tak naprawdę to mi się nie chciało.

mama i synAntoś: Komin, czapka: Lamama | Bluza: My Basic

szczyrk gorska legenda

Zobaczcie więc, co tym razem porabialiśmy  (i koniecznie zerknijcie jak w Górskiej Legendzie było rok temu). To nasz pierwszy powrót do pensjonatu, w którym kiedyś byliśmy. Nie wiem, czy pójdziemy tym tropem dalej, bo przecież tyle miejsc nieodkrytych, ale już nigdy nie powiem nigdy. Bo jeśli wszystkie powroty miałyby być tak udane, to może jednak warto skończyć z tym szukaniem?..

46 komentarzy

  1. artykul mocno sponsorowany. Bylam w Gorskiej Legendzie – samo miesjce jest piekne, ale ceny z kosmosu, za ta cene mozna spokojnie wykupic lepszy pobyt z jedzeniem np w hotelu Belvedere Resort & Spa. Cena za sniadanie to byla porazka przy 4 osobowej rodzinie. Strefa relaksu to raptem jacuzi i sauna. Animacje w pokoju zabaw bardz bardzo slabe, wlasciwie pani tylko z nimi siedziala i rysowala. Na parterze przyjemny pokoj dla rodzicow gdzie niby mozna poczytac ksiazke… ale dzieciaki wbiegaly przez skrzydlowe drzwi walac nimi wciaz bo ciagle cos chcialy od rodzicow. Miejsce polecam aby zobaczyc jak w fajnym stylu wykonczyc dom 😉

  2. Marzy m isie taki spokoj z daleko od miasta i dzieci. Co jak co ale jestem nimi wykonczona.

  3. Ah jak ja lubie Was ogladac na zdjeciach, jestescie super rodzinka i w dodotaku Ty taka piekna kobieta.

  4. Wybieramy sie jak co roku do szczyrku na narty, nasze beskidy sa cudownym mijescem i bardzo czesto tam wracamy, znamy gorska legende, lecz tylko z opowiadan i z twojego bloga. Chetnie kiedys skorzystamy z twojego polecenia.

  5. W Szczyrku byłam dosc dawno temu, chyba jeszcze jak nie bylo tego miejca, ale pamietam ze mimo to bardzo mi sie podobalo, piekne gory, stoki narciarskie. Dla mnie mile wspomnienia.

  6. Jak jest super miejsce to i z cala gromadka dzieci bedzie ekstra. Wiem po sobie mam teraz 3 i jeszcze fajniej bo weselej na wyjazdach .

  7. Ja lubie być zawsze w innym mijescu i choc mam swoje faworyty bezkonkurencyjne to i tk chce poznawac i zwedzac.

  8. Wcale się nie dziwię że ciągle tam wracasz. Zdjęcia super przedstawiają i sama chętnie bym się wybrała.

  9. Jak ma sie takie ulubione miejsca to czasem ciezko dogodzic, ja mam swoje ulubone nad morzem do ktorego jezdze co roku, wlasciciele mnie znaja i czuje sie tam jak u siebie. Jezdze w to miejsce od 5 lat. 🙂

  10. My w tym roku planujemy jeszcze wyjazd we wrzesniu mam nadzieje ze pogoda dopisze. A wy juz konczycie przygody z wyjazdami ?

  11. Lubie miejsca gdzie oprocz ladnych wnetrz maj jeszcze kilka asow – typu sauna na przyklad tak jak piszesz.

  12. Byłam byłam, razem z moja rodzina i przyjaciolmi, bardzo mi lo wspominam, moje dzieci zachwycone.

  13. Szczyrk super, byłam dawno temu ale pamietam ze bardzo przyjaznie i w ogole taki klimatyzny wypad dla nas.

  14. Dla mnie to przemawia, widzilam relacje na istagramie, pogoda ojjjjj nie taka jakbym sobie dla siebie wymarzyla, ale skoro wam sie podobalo. czemu nie.

  15. Jak juz dwa razy polecasz cos na blogu, to nie mam wyjscia musze pojehac i zobaczyc na wlasne oczyska 🙂

  16. Korzystajac z twojego wpisu chyba z zeszlego roku, bylismy, super przyjazna atmosfera i generalnie piekna okilica, samo centrum.

Odpowiedz