Wyobraź sobie matkę dwójki dzieci. Budzi się, otwiera oczy i każdego ranka w jej głowie pojawia się ta jedna, natrętna myśl: “Co dziś zrobię na obiad?!”. 

 To właśnie ja. Kinga Stępień – blogerka i Instagramerka. Garść obrazków z mojego życia znajdziesz na tym blogu, porcje mojej codzienności pochłoniesz na Instagramie, odnajdując mnie pod pseudonimem Ladygugublog. Prywatnie mama Lenki i Antosia, a więc certyfikowana matka niejadków oraz naszego kudłatego psijaciela – cavalierki Czilki, która jako jedyna w tej rodzinie zjada wszystko, co jej zaproponuję (i zawsze prosi o więcej). 

Z dumą dźwigam brzemię leniwej kury domowej, wszelkie niedociągnięcia nadrabiając sprytem. Priorytetem dla mnie jest zdrowie mojej rodziny, dlatego lubię kiedy jest zdrowo, smacznie i szybko. Staram się z godnością piastować urząd matki Polki, nie zapominając przy tym, co znaczy odpoczywać, podróżować, odkrywać i chłonąć świat wszystkimi zmysłami. Nie lubię nudy. W życiu ani w kuchni.

Uwielbiam odkrywać nowe smaki, odbywać kulinarne podróże, ucztować. A wszystko to najlepiej… w 15 minut! Tyle najchętniej poświęcam na przygotowanie obiadów. Nikt nie rozumie lepiej niż ja, że jeśli codziennie musisz wykarmić rodzinę, pomysły mogą się szybko wyczerpać. Nawet tym najbardziej kreatywnym.

I właśnie dlatego powstał ten eBook…


Kup eBook:

Obiad w 15 minut – szybkie przepisy na cały miesiąc

35 

Przekazuję w wasze ręce eBook, który skróci wasze codziennie dyżury nad garnkiem. Znajdziecie w nim 36 przepisów: 32 dania główne, 2 dodatki do obiadów i moje 2 ulubione dania, które zostały wcześniej opublikowane na blogu. Przygotowanie każdej z tych potraw nie powinno wam zająć dłużej niż 15 minut.

Kategoria:

Opis

To nie jest kolejna książka kulinarna. Zależało mi na tym, żeby stworzyć eBook z przepisami, które ułatwią życie zabieganym kobietom takim jak ja, które codziennie rano zadają sobie pytanie” Co dziś ugotować na obiad?”.   Część przepisów to ukłon w stronę moich niejadków, część pozwoli Wam przygotować też coś pysznego i zdrowego dla siebie… i to dosłownie w kilkanaście minut. Mam tutaj na myśli czas potrzebny na przygotowanie składników. Ten, w trakcie którego potrawa się piecze lub gotuje, polecam Wam poświęcić na coś ciekawszego niż pełnienie dyżuru nad garnkiem.  

#kwadransnaobiad

Co to za frajda gotować samotnie? Największą radość sprawiłoby mi, gdybyśmy mogły wypróbować te przepisy wspólnie! Koniecznie dajcie znać na swoich instagramowych kontach, jeśli zdecydujecie się przyrządzić któryś z moich ekspresowych przepisów. Śmiało możecie mnie
oznaczać pod postami i w Waszych Instastories, za pomocą hashtagu: #kwadransnaobiad. Nie tylko zerknę do każdej z Was żeby obejrzeć efekty wspólnego gotowania, ale też podzielę się zdjęciami na swoim blogu
i Instagramie… To co, próbujemy?