Mama gotuje – kisiel

26

O tym, że zdrowa dieta jest ważna dla każdego nie muszę chyba nikogo przekonywać, dlatego dwoję się i troję żeby Lenka zjadała to co uda mi się dla niej ugotować. Zaczynam więc serię wpisów kulinarnych.  Dla mnie jest to doskonała okazja do poszerzenia moich umiejętności a dla Lenki odrobina nowych smaków.

Dzisiaj serwujemy kisiel malinowy. Pyszny i zdrowy deser, który ze smakiem może zajadać już siedmiomiesięczny maluch nawet taki będący na diecie bezglutenowej. W sezonie letnim najlepiej użyć świeżych owoców ( np. malin, truskawek) , zimą kisiel gotujemy z dodatkiem owoców mrożonych. Mamy to szczęście, że babcia Lenki zaopatrzyła nas w warzywa i owoce na całą zimę więc serwuję małej deserki z owocami z pewnego źródła.

Składniki

Maliny

 3 łyżeczki mąki ziemniaczanej

odrobina cukru

i pół szklanki wody ( ja do gotowania używam  Dobrowianki )

Maliny przecieram przez sitko żeby pozbyć się pestek

w małym garnuszku gotuję połowę potrzebnej wody, w drugiej połowie wody dokładnie rozprowadzam mąkę ziemniaczaną

do zagotowanej wody dodaję przetarte maliny. Ciągle mieszając, dodaję powoli wodę z mąką. Mieszam energicznie do czasu zagotowania, dodaję odrobinę cukru i gotowe….

26 komentarzy

  1. Wielkie brawa za chęci. Lenka ma szczęście, ze ma taką mamę. A co jeszcze pysznego gotujesz?

  2. Witam, z tego co wiem to wody mineralnej gotować się nie powinno,bo w wysokiej temperaturze wytrącają się sole, nieprzyswajalne dla organizmu.Taka mała uwaga 🙂

  3. Brawo MAMA !
    Jedna uwaga, zdrowiej byłoby dodać przetarte maliny już po zagęszczeniu mąką, wówcza nie stracą witamin, głównie wit.C. Pozdrawiam wszystkie mamy.

  4. Nie każda mama może sobie pozwolić na gotowanie takich smakołyków. Praca i obowiązki domowe czasem na to nie pozwalają. Ale pochwalam pochwalam

  5. Taki kisiel to pyszna sprawa, sama podjadam jak moje dzieci zostawią. Tylko one nie są zbyt chętne żeby mi coś zostawić:(

  6. Warto gotować dla swojego dziecka, sama gotuję i wcale nie zajmuje to tak dużo czasu. A mamy, które dają dziecku gotowe jedzenie są zwyczajnie leniwe.

  7. Masz szczęście, że babcia Lenki pomyślała o owocach i mozesz małej robić zdrowe deserki. Ja nie mam owoców więc muszę dziecko karmić owocami ze sklepu

  8. Gotowanie dla swojego malucha to wielka frajda i mamy, które serwują swoim dzieciom gotowe dania powinny ząłować

    • Gotuję sama i nawet nie przyszło mi do głowy, że może byś inaczej.Ale zrobienie takiego deserku czy ugotowanie zupki nie zajmuje więcej jak 30 min…

Odpowiedz