Przepis na spaghetti bolognese według Gordona Ramseya

34

Kto nie lubi tego długiego makaronu, niech pierwszy rzuci kamień. Moja rodzina go uwielbia, dlatego staram się przyrządzać go w taki sposób, żeby był jeszcze bardziej „deliszys”. 

A jeśli ma być „deliszys”, to dobrym przepisem, na którym warto bazować przygotowując spaghetti może być ten od samego lorda kuchni Gordona Ramsaya. Znacie tego gościa z programów kulinarnych jak „Piekielna kuchnia” czy „Kuchenne koszmary”. Ale jeśli on coś ugotuje, to jest to ewidentnie niebo w gębie. Mam nadzieję, że moje spaghetti bolognese chociaż w połowie jest tak dobre jak jego własne. 

Składniki na spaghetti bolognese

skladniki na spaghetti

– 1 duża marchewka

– 2 cebule

– 2 duże ząbki czosnku

– łyżka suszonego oregano

– sól

– 1 łyżka koncentratu pomidorowego

– 1/2 kg mięsa mielonego

– ok 1,5 puszki pomidorów (używam własnych zamrożonych, które wcześniej podsmażyłam w rondelku)

– ok. 1/2 szklanki wina

– ok. 5 łyżek mleka

– ok. 4 łyżki sosu Worcestershire – kosztuje około 15 zł

spaghetti gordona ramseya
spaghetti jakie pomidory
sos worcestershireMarchewkę i cebulę zetrzyjcie na tarce i podsmażcie na patelni z odrobiną oleju. Po kilku minutach dodajcie czosnek przeciśnięty przez praskę.  Póżniej dodajcie sól i oregano. Po kolejnych kilku minutach wrzucacie mięso, koncentrat (koniecznie bezpośrednio na rozgrzaną patelnię), wlewacie czerwone wino i mieszacie. Po odparowaniu alkoholu, dodajecie pomidory i sos Worcestershire, który podbije smak i nada ciemniejszego koloru potrawie. Na koniec wlewacie mleko i gotowe.

spaghetti przepis
A dla tych, którzy lubią, jak ktoś przy gotowaniu prowadzi ich za rękę mam filmik: Przepis na Spaghetti Gorsona Ramseya. 

spaghetti przepis

Smacznego!  

34 komentarze

  1. Niech mnie ktoś trzyma. Przyniosłam sos ze sklepu – pół miasta po niego przejechałam. I wypadł mi na podłoge jak rozmakowywałam zakupy. Roztrzaskał się na drobny mak. Kuchnię sprzatałam pół godizny i nie mam obiadu. Krew mnie zaleje.

  2. Boskie spaghetti. Najlepsze jakie jadłam. Mój mąż powiedział że innego mam już nie robić😉

  3. Michalina on

    Potwierdzam info o możliwości kupienia tego sosu w tesco. Jutro będzie spaghetti z twojego, a może powinnam powiedzieć, z waszego przepisu haha

  4. Napaliłam się jak głupia, że mam na dzisiaj pomysl na obiad i teraz się zorientowałam że nie kupie tego sosu w sklepie. Zamówiłam. Będzie po weekendzie/

    • No sorry. Sama nie wiedziałam, że mam ten sos bo zamówił go mąż i pewnego dnia wydał rozkaz, że mam go użyć do obiadu. Mam nadzieję, że nie będziesz długo czekac.

  5. Właśnie kochana, winko wytrawne? Jak już otworzę to nie może się resztą zmarnować… 😀

  6. Myślę sobie wyjdę i zobaczę może uda mi się jeszcze ulepszyć mój przepis i będzie jeszcze lepiej… I przez 6 lat nie wiedziałam że gotuję z jego przepisu 😂😂

    • No to sobie wyobraź,że ja dzisiaj, po 35 latach zycia dowiedziałam się, ze wszyscy do spaghetti dodają marchewkę. Wszyscy tylko nie ja.

  7. Jezu dziewczyno ty zawsze o jedzeniu. Wiem że możesz jeść ile wlezie i będziesz szczupła. Ale my nie. Jak możesz nam to robić? Mówiłaś że się lubimy.

  8. zawsze głodna Kaśka on

    Oglądałam dzisiaj na instagramie i gotowałaś i śliniłam się do telefonu. Nie mam tego sosu ale już jedzie do mnie i zrobię. Obiecuję.

  9. O mamuniu, zjadłabhm natychmiast!!!! 😀 Gdzie można kupić ten sos? I jakie wino dodać, wytrawne?

Odpowiedz