Wyobraź sobie ściany bez plam… KONKURS

572

Sporo czasu potrzebowałam na  oswojenie się z faktem, że skoro w moim domu mieszka dziecko, to nie mam innego wyjścia jak zaprzyjaźnić się z plamami. O ile z zabrudzeniami na kanapie i fotelach  poradziłam sobie dość szybko, to już z plamami na ścianach walczyłam, aż w końcu machnęłam ręką i wezwałam ekipę od remontów. Efekt? Marny… W nowym domu mieszkamy dwa lata a nasze ściany były malowane już dwa razy. Cóż poradzę, lubię czyste ściany.

20150719-DSC_765620150719-DSC_7617
malowanie-scian
Przygotowania do testów Dulux EasyCare trwały 4 miesiące. Bo jeśli ktoś przekonuje mnie, żebym polewała moje ściany gęstym sokiem, smarowała je jogurtem, to do propozycji podchodzę raczej z dystansem. Po co mam brudzić swoje ściany skoro moja córka robi to każdego dnia. Dałam sobie czas na przemyślenie propozycji i tak minęło kilka miesięcy. Ostatecznie zgodziłam się, po długich rodzinnych naradach wybraliśmy kolor Czar Alabastru,  pomalowaliśmy ściany i po 30 dniach przeprowadziliśmy testy. Trochę obawiałam się, że Lence spodoba się brudzenie ścian sokiem, co zważywszy na fakt, że jeszcze nie wszystkie ściany pomalowaliśmy farbą Dulux mogłoby być kosztowne. Dlatego ja polewałam ścianę sokiem owocowym, Lenka zmywała go za pomocą zwilżonego wodą ręcznika ( taki podział ról nawet mi odpowiada).

20150719-DSC_7639
Właściwie odbyło sie bez szorowania. Ścianę wystarczyło delikatnie przetrzeć. Dulux EasyCare to farba hydrofobowa. Dzięki specjalnej powłoce odpycha płyny i nie pozwala im przeniknąć w głąb powierzchni. Dlatego wystarczy szybko zareagować i wytrzeć ścianę chwilę po zabrudzeniu. Trzeba jednak pamiętać, że EasyCare swoje hydrofobowe właściwości zyskuje  po około 28 dniach od pomalowania. Jeśli śledzicie nasz instagram, wiecie, że malowanie robiliśmy miesiąc przed testami.

20150719-DSC_7666
20150719-DSC_7672
20150719-DSC_7689
Dulux EasyCare to farba dziecioodporna … tfu! plamoodporna. Daję słowo!

Nie wierzycie? Zobaczcie film: KLIK

20150719-DSC_7694

KONKURS

Wiem, że mi zazdrościcie, dlatego razem z Dulux przygotowałam dla was konkurs. Do rozdania mam 3 nagrody ( każda z nich to 7,5 litra farby Dulux EasyCare). Taka ilość spokojnie wystraczy do pomalowania ogromnego pokoju.

Pytanie konkursowe: Wymyśl ciekawą nazwę dla twojego ulubionego koloru, którym chcesz pomalować swoją sypialnię. Spośród wszystkich komentarzy wybiorę trzy najciekawsze pomysły, które nagrodzę.

Czas trwania konkursu: 22.07 – 29.07.2015 r.  Wyniki konkursu zostaną ogłoszone w tym poście do 3.08.2015 r. ( na adresy do wysyłki nagród czekam do 15.08.2015r).

Oto zwyciezcy:

Kozaczek13 ” Zakazany owoc”

Monika K ” Tropikalny Duet”

Sylwia „Rajskie przebudzenie”

Czekam na adresy:)

Wpis powstał w ramach współpracy z Dulux.

572 komentarze

  1. Witam,

    Mam pytanie: jakim konkretnie kolorem duluxa easycare malowane byly sciany?
    Z gory dziekuje za odpowiedz.
    Ela

  2. Kozaczek13 on

    Wow !!! Dziękuję!
    W jaki sposób się skontaktować w sprawie wygranej ? Na jakiś e-mail ?:))

  3. Oj, kobieta zmienną jest i kolorów ulubionych, w zależności od nastroju i innych czynników, ma całą paletę…
    A mi obecnie podobają się wszelkie odcienie niebieskiego, ciemne, jasne, może ma to związek z wakacjami i beztroską – niebieskie morze, „oprócz błękitnego nieba…”, skupienie myśli na niebieskich migdałach (poza pracą i w pracy…). Taki niebieski ptak ze mnie.
    A kolor nazwałabym tak trochę naukowo, sięgając do dorobku Kopernika „o obrotach sfer niebieskich”… (ewentualnie: „De revolutionibus orbium coelestium”, ale chyba nie każdy, tak jak ja, ślęczał w liceum nad łaciną…;)

  4. Bezwstydny amarant- bo prócz snu spokojnego, w sypialni możemy spróbować też czegoś dzikiego.

  5. Krystyna on

    Babcina Miętówka – taka nazwa idealnie oddaje wyciszoną miętową zieleń, którą znajdowałam zawsze w papierku na dnie babcinej torebki. Kolor w sam raz do sypialni, gdzie oddajemy się sennym marzeniom i na parę chwil znów stajemy dziećmi 🙂

  6. Paulina on

    „Słońce Svalbardu” ( w Svalbardzie slonce nie zachodzi od pocz.kwietnia do konca sierpnia 😉
    „Lazurowy poranek”

  7. Joanna Natalia on

    Mój ulubiony kolor to kolor lodów malinowych;) Sypialnia w takim kolorze byłaby romantyczna, kobieca i efektowna;) Gdyby mój narzeczony nie zgodził się na kolor lodów malinowych (po usilnych namowach, że to wcale nie jest jasny róż;p) to ściany zostaną pomalowane na równiż piękny kolor- kolor kawy latte;D

  8. Joanna on

    29.07 mam 29 urodziny, więc jeden zestaw farby ucieszy mnie bardzo, spożytkuje go ochoczo:) A, że remont trwa, a wybór już dawno padł na Dulux Easy Care…proponuję:

    POWIEW NOCNEGO WIATRU
    lub
    WZRUSZAJĄCE PRZEBUDZENIE

  9. Maciej on

    Jeszcze zdążyłem nazwać kolor naszej przyszłej sypialni. Otóż będziemy z żoną zasypiać i budzić się w sypialni o kolorze PODNIEBNE UNIESIENIE (KOLOR SZARY), ale żeby nie było nudno jedna ściana w ulubionym kolorze żony – MIĘTOWE ORZEŹWIENIE

  10. Radosław on

    W mojej sypialni pasowałby mi kolor
    „Lustrzane odbice”
    „Jedwabna sieć”

  11. Chciałbym zrobić żonie niespodziankę, a kolor jakim umalowana byłaby nasza sypialnia to

    „GRA ZMYSŁÓW”

    „BEZPIECZNA PRZYSTAŃ”

    „OBIETNICA NOCY”

  12. majka113 on

    „Nieskazitelna Biel ” —-

    R – rozwój
    O – orgazm
    Z – zarodki
    K – kochanie
    O – objęcia
    S – swawole
    Z – zabawy

    ps. ja taką farbę poproszę…. jestem pewna, że niskazitelna biel też daje rozkosze….!!!!!!!!!!!!!!!!!

  13. Lilav. on

    To moje propozycje dla kolorów w odcieniu błękitów, granatów, srebra i czerwieni
    Pocałunek Nocy
    Gwiezdny Pył
    Usta Afrodyty
    Senne Marzenie

  14. Damian on

    Nieśmiertelna czerwień

    To kolor któremu plamy niestraszne,
    A wszystkie zabawy stają się rubaszne,
    Dzięki któremu dzieci się śmieją,
    A rodzice siwieją,
    Przez który budowlańcy bankrutują,
    A domorośli dekoratorzy świętują.
    Dlatego nie zwlekaj ani chwili,
    I pozwól abyśmy Cię namówili!

  15. Zdecydowanie Błękitna Lekkość Bytu. Dlaczego? Dlatego, że w mojej sypialni odpływam, zanurzam się w miękki materac, znikam pod puszystą kołdrą wtapiając się w miękką poduchę. Czuję się jak na puszystym obłoku odpływając w przyjemny sen. Czy może być lepsza nazwa dla sypialnianego błękitu?

  16. Angelika Sołtys on

    Sypialnia to dość intymne miejsce gdzie spędzamy połowę życia to tu marzymy ,śnimy i wspominamy a więc aby to skomasować dała bym nazwę tej barwie „wspomnienia i marzenia.

  17. Kozaczek13 on

    A mój kolor do sypialni to „ZAKAZANY OWOC” !

    Kolor odcienia iście różowego – moja żona? Byłaby wniebowzięta .
    Normalnie ten kolor jest nie do przyjęcia !
    Ha ! Gdybym tak pomalował sypialnię, jej mina ? bezcenna !

  18. RozmarzonySebastianek on

    Ulubiony kolor: niebieski.
    Nazwałabym go: Siedem Cudów We Śnie!
    Co bym nim pomalował: Sypialnię 🙂
    Dlaczego ? To proste! Już wyjaśniam…
    Leżę na łóżku wpatruje się w cztery ściany,
    mój wzrok staje się coraz bardziej ociężały.
    Zasypiam przed oczami barwę mając niebieską,
    i udaję się w senną podróż królewską….
    Widzę NIEBIESKIE niebo wysoko u góry,
    wciąż przemijające nade mną chmury.
    Po NIEBIESKIEJ morskiej wodzie kroczę,
    zaraz cały się tutaj w morzu zamoczę.
    Obserwuje mnie NIEBIESKOOKA pani,
    piękna i wysoka ratowniczka, moi kochani !
    Po kąpieli NIEBIESKIM ręcznikiem się wycieram,
    a potem NIEBIESKĄ koszulkę na siebie ubieram.
    Ratowniczkę w NIEBIESKIM stroju zapraszam,
    „Idziemy na spacer” – stanowczo ogłaszam.
    I tak sobie po piaszczystej plaży spacerujemy,
    w NIEBIESKIE, rozgwieżdżone niebo się wpatrujemy.
    Jest romantycznie – 7 niebieskich cudów w koło,
    ah, jakże z tą barwą jest mi dobrze i wesoło!

    Po przebudzeniu chcę patrzeć na niebieską ścianę,
    wspominając 7 niebieskich cudów, zanim wstanę 🙂
    Dlatego „Siedem Cudów We Śnie” nazwałem kolor niebieski!

  19. KSIĄŻKOWY bo w sypialni zaczytuję się do świtu. A kolor mógłby być kremowy.

  20. Pocałunek gwiazd
    Chciałabym, żeby w sypialni było przede wszystkim przytulnie stąd zdecydowałabym się na ciemny kolor, dlatego też wymieszałabym głęboki granat z drobinami brokatu, które mieniłyby się w blasku wpadającego zza okna światła 😉

  21. Małgosia on

    Moja przyszła sypialnia to stonowane kolory:

    „Blask nenufarów”
    ” Subtelny dotyk”

  22. Mania1902 on

    „Cytrynowy Siup” bo moja sypialnia jest jak cytryna i mimo, że cierpka to z chęcią skubnęłabym jej wnętrza.

  23. Marychaaa on

    Do sypialni mówię Wam, nazwę farby fajną mam !
    A jej nazwa czy wy wiecie, jest nieznana na tym świecie !
    .
    .
    .
    .
    FIKUŚNY AMARANT
    .
    .
    .
    .

    Odcień czerwieni, co w fiolet się zmieni
    pobudzi wyobrażenia i spełni marzenia !
    Podkreśli to wnętrze, ja za to ręczę !
    A każde cacka,i przy tym kwiatki
    będą jak cudne sypialni dodatki !
    I niech się wtedy mężuś stara
    by nasza miłość była jara !
    Bo FIKUŚNY AMARANT atmosferę stworzy
    i w nastrój sypialni pięknie się ułoży !

  24. W sypialni chciałabym się budzić niczym w Jeziorze Lśniących Wód lub W Źródle Nimf (odcienie szarości i chłodnego błękitu) a wszystko po to, by móc każdego dnia czuć się niczym Ania z Zielonego Wzgórza w zakątkach, którym nadała imiona , bo dostrzegała ich wyjątkowość.

  25. Tomasz WT on

    Z palety Kolorów Dulux EasyCare „TWARDY ORZECH” mnie zachwycił
    bo piękno naturalnego spokoju w sypialni sobą uchwycił !
    I dlatego właśnie, już od ponad godziny główkuję się jaką nazwę jej nadać
    by zachwycała jeszcze bardziej, to jest jednak trudniejsze niż mogłoby się wydawać !

    Lecz mój ulubiony kolor nazwałbym ” Poduszkowe Love”
    bo jest tak urocze, spektakularne i wręcz odlotowe !
    Kolor który pokochałem od pierwszego wejrzenia
    które w sypialni pogłębi zachwytu marzenia .

    PODUSZKOWE LOVE jest tak odlotowe
    Kusi do działania,moc ma nastrajania !
    Zachwycają się dzieci,że na sucho im uleci
    gdy tą ścianę zabazgrają, w planach zawsze toteż mają!
    Bo to niezłe są urwisy, i nie idą na kompromisy !

    PODUSZKOWE LOVE – i sypialnia zamienia się w komnatę z pałacu, nawet gdy ma ściany jak z szałasu ! Kolorek ten jest odjechany – idealnie do mojego i żony gustu dobrany !

  26. ”Błękitna laguna”,
    ”Malinowa rozkosz”,
    ”Truskawkowy zakątek”,
    ”Uśmiech słońca”
    ”Promienny poranek”
    Mogłabym tak malować i wymyślać nazwy bez końca…

  27. Moje sypialniane kwiatowe propozycje kolorów: MAKOWY SZEPT (rozbielona czerwień maków) RUMIANKOWA POŚWIATA ( biel złamana żółcią i zielenią).

  28. ”RODOS” Czyli słoneczny żółty.

    BARWA TEJ FARBY GORĄCA
    JEST NICZYM WYSPA SŁOŃCA
    NAWET W ZIMIE LATO PRZYWOŁA
    PATRZĄC NA NIĄ BĘDZIESZ WESOŁA
    ŻADNA CHANDRA NIE WCHODZI W GRĘ
    KIEDY NA ŚCIANACH MASZ TĘ FARBĘ 😀

  29. Od kilku lat mieszkam w kolorowych wnętrzach. Meble i barwne przedmioty zlewają się w jedno i tworzą wrażenie bałaganu. Potrzebuję tła dla pięknych rzeczy i odpoczynku dla oczu.
    Mój obecnie upragniony kolor sypialni to: ŚWIĘTY SPOKÓJ

  30. Rozmarynowe rozmarzenie- to kolor mojego ulubionego, aromatyczno-ziołowego koloru

  31. Martyna on

    Moją sypialnię najchętniej pokryłabym odcieniem- kryształowy cień. Byłby to delikatny, niebieski kolor z złotymi drobinkami, które symbolizowałyby, że nikt z nas nie jest idealny, ma jakieś wady.

  32. Zielona trawka pokryłaby salon, ratując przed złowieszczymi plamami z bliżej niezidentyfikowanych płynów. (czy to soczek?!) 🙂

  33. Karolina on

    Słoneczny uścisk lata

    Kolor ten podpowiada letnim wspomnieniom,
    od których nawet trawy się zielenią!
    farba o tym kolorze w piaskowy wpada kolorek
    I wszystkim od rana poprawia humorek:)
    Każdy w takim otoczeniu czuje się jak ryba w wodzie,
    i czuje się wyśmienicie , będąc w swobodzie:)

  34. Natalia on

    Jeżeli kolory dotyczą sypialni, to chętnie pokryłabym ściany „familijnym przebudzeniem” lub „subtelnym poczęciem” 🙂

Odpowiedz