Dialogi rodzinne

34

Wracamy do domu z przedszkola.  Patrzę w lusterko i widzę, że Lenka jest smutna.

Ja: Lenka co się stało. Dlaczego jesteś smutna?

L: Cyklo* mi mamo. (*przykro)

Ja: Dlaczego? Co się stało?

L: Maja miała luzowe gumiaki, a ja nie. Mamo nie chcę rozmawiać. Jestem smutna.

——————————

Jedziemy z przedszkola do domu.

Ja: Lenka tęskniłam za Tobą.

L: Dzięki. Mamo nie chce teraz lozmawiać

————————————

Adam sprząta łazienkę po kąpieli Lenki. Wyciera mokre ściany, podłogę, wyciąga zabawki z wanny.

Ja: Pospiesz się, chcę wziąć kąpiel.

A: Zostawić ci zabawki?

——–

Oglądamy z Lenką bajkę. Nagle ona wstaje i wychodzi.

Ja: Gdzie idziesz?

L: Na dół.

Ja: Po co?

L: Bo chcę

20150613-DSC_300420150613-DSC_2661
20150613-DSC_2695
20150613-DSC_2767
20150613-DSC_278120150613-DSC_2812
20150613-DSC_2857
20150613-DSC_2933
20150613-DSC_300220150613-DSC_296720150613-DSC_299620150613-DSC_3004
20150613-DSC_3017
20150613-DSC_3036
20150613-DSC_3057
20150613-DSC_3107

Bluzka: Utulanka.pl

Spodenki: mietowka.pl/

Balerinki: Zara

Spinka: kotobizuteria.pl

34 komentarze

  1. Dzieci są boskie w swoich dialogach z rodzicami. Uśmiałam się z tego Twojego wpisu

  2. Nie mogę się doczekać kiedy moja pociecha urśnie i będe mogła z nia poprowadzić takie dialogi. Narazie to tylko jest : gaga , gy gy, kuku, mama, tata , dry dry, yyy , ka, ku :/

  3. vvanessa on

    Powalający uśmiech córki.
    Moja 5 letnia pola jest taka modnisia ze sama potrafi mi juz cos doradzic w kwesii mody.
    dzis mi zaproponowala inna bluzke do pracy , jestem w szoku co z niej wyrosnie

  4. Co dzień próbuję rozmawiać z moim synem i mam wrazenie ze traktuje mnie jak z kosmosu. Martwie sie ze ma 3,5 roku a potrawi jedynie baknac kilka slow.

  5. karolina on

    Mam stresa ponieważ mój 4 letni synek nie umie skladać zdań w jedną całość. Coś tam bąknie raz za razem ale mało generalnie mówi, jak myślisz czy powinnam udac się z nim do specjalisty ??

  6. JA: Łucja popraw proszę ten koc na łóżku który przez twoje wiercenie wygląda jak krowie z gardła wyjęty.
    Łucja: Mamo nie będę dotykać koca który miała krowa w buzi
    i tak juz na zawsze oduczyłam sie mowic o krowie i jej gardle 🙂

  7. lukaszwa on

    Najwięcej dialogów jak pewnie w każdej rodzinie prowadzimy przy stole podczas obiadow zwlaszcza w weekendy poznajemy z mezem wowczas nowe wyrazy naszych dzieci kotre to nauczyly sie sie w zlobku i przedszkolu. mamy dwoje wygadanych pociech,, 3 letnia Iga i 4 letni Tymon. Zaskakuace jak dzieci potrafia blyskawicznie odpowiedziec na pytanie takim zdaniem ze niekiedy wlos sie jezy. A wszystko jeszcze przed nami, maja dopiero niewiele latek .

  8. magdalena on

    Świetna miejscóweczka do robienia zdjęć. Niesamowity klimat i super pamiątka

  9. michelaa on

    Wszystko tak idealnie pasuje. Utulanka wchdzi w mode dziecięcą? fiu fiu szkoda ze mam syna. Ale pościel mamy do dziś służy nam już ponad rok 🙂

  10. Piękna bluzeczka i Lenka w niej jak prawdziwa królowa. Będziesz mieć mamo Kingo kiedyś sznurek chłopców pod drzwiami do domu.

  11. Lenka jakie ma już dłuie włoski, jest sliczna. Bardzo lubie te posty modowe. Macie guscik dziewczyny

  12. U nas tez wesoło, mamy trójkę dzieci. To ostatnie nie mówi tylko cos tam gaworzy ale za to starsza dwójka daje popalic słowami. Ciesze się że tak wlasnie jest. Poradza sobie

  13. ostatnio w trakcie jedzenia śniadania mówię do mojej dwuletniej siostrzenicy : jedz parówkę.
    Ona: nie mam czasu.
    Ja: nie będziemy się bawić.
    Ona: głupoty mówisz.
    z dziećmi nie można się nudzić 😀

  14. Uświadomiłam niedawno siostrę, że nie docenia swojej 6-latki (w ogóle bardzo się zdziwiłam, że myśli o dzieciach jak o kimś bez rozumu).
    Ewa: „Ty wiesz, ja myślałam, że jak ja mówię szeptem do R., gdy ona się bawi, to ona nie słyszy. A ona potem jak R. zapomniał, co miał zrobić, podchodzi do niego i wszystko mu powtarza.”
    No, załamałam się kompletnie! Wszystko mi opadło. Myślałam, że w obecnych czasach wszyscy wiedzą, że dzieci to nie rybki, które pływają ot tak sobie i ładnie wyglądają. Już 2 – latki potrafią kombinować, co nas rozśmiesza, a 6 – latek to już spec od kamuflażu i manipulowania dorosłymi. Wiem, bo pracuję z dziećmi. Nasze dzieci owszem: są piękne, ale są też mądre i z tego też powinniśmy być dumni.
    Niestety – moje córy są na tyle sprytne, że owinęły sobie tatusia wokół palca. Miałam 2 dzieci i partnera do wychowania, teraz mam 3 dzieci i sama muszę pilnować, żeby sobie krzywdy nie zrobili. Co ślicznotki powiedzą, to tatuś robi 🙂
    Zdjęcia świetne – będzie Lenka miała super pamiątkę 🙂

  15. Zakochałam się w tej bluzeczce, tylko że jestem prawie pewna, że mojemu nadwrażliwcowi przeszkadzałyby smyrające po plecach sznureczki…

  16. Jakie pieknie zdjecia. Lenka piekna, wszystko cacy!!! Jakim objektywem cykacie te fotki?! Pozdrawiam

  17. Mała jest urocza 🙂

    Ja też mam czasem ciekawą wymianę zdań z córką 🙂
    ma 2 latka i uczymy ją bez pampersa chodzić, wczoraj oglądała bajki, posikała się i nawet się nie przyznała, więc mówię do niej:
    „Oliwciu posikałaś się, posikałaś sofę i jest mokra, teraz nie będziesz oglądać bajek!”
    a Oliwka odpowiada:
    „Mamusiu nie przejmuj się – usiądę na dywanie”
    po prostu mnie rozwaliła 🙂

    • ja bo twoje dziecko w wieku 2 lat tak do ciebie powiedziało. Może cytuje Szekspira????

  18. Karolina on

    Moja Nadia mając 3 latka strasznie przekręcała wyrazy- Euro to było Erło, Lokomotywa- mokolotywa, wąż to był mąż, Chce żeby ty pogilgocała, konduktor- kongutor.. i wiele innych, których nawet nie jestem w stanie powtórzyć 😉 Lenka śliczna 🙂

  19. Ja: Dlaczego wywróciłaś tego kwiatka (duzy kwiatek rosnący w doniczne, ktory został przewrocony wraz z ziemią wylądował na panelach)
    Hania- 3,5 roku: Bo mi peśkadział jak glałam piłką.
    No tak powód był wyraźny :/

  20. Moja 4 letnia Emi jest taka wygadana że nie wiem czasem co jej odpowedzieć. Prowadzi konwersacje jak dorosła kobieta. Jestem pełna jej podziwu za te wyszukane słowa i pytania które mi zadaje. Skąd ona czerpie te wyrazy. W domu mówimy prostym językiem dlatego tym bardziej jestem zdziwiona jej mową. Dzieci są zdolne, trzeba tylko w nie wierzyć i okazywać dużo miłości, to poprawia pewność siebie … 🙂 Życzę powodzenia mamo Kingo w dalszych rozwowach, niech będą one zawsze szczere i pełne ciepłych słów. Śliczna Lenka

  21. Cóż za klimatyczne miejsce na sesje. Idealne i cudne te Wasze fotografie!
    Lenka słodka, wyobrażam sobie jak musi prowadzić z Tobą te dialogi

  22. O jej jaka cudna ta bluzeczka. Nigdy takiej nie widziałam, ciekawe czy dla dorosłych tez mają ?? 🙂

Odpowiedz