Zioła w moim domu

45

Uwielbiam świeże zioła. To one zastąpiły mi pełne chemii polepszacze smaku,  z których zrezygnowałam już dawno temu. W mojej kuchni po prostu nie ma dla nich miejsca. Kostki rosołowe, płynne lub sypkie przyprawy z ogromną zawartością glutaminianu sodu zastąpiłam świeżymi ziołami, które nie tylko są zdrowe, ale też świetnie prezentują się na moim kuchennym parapecie. Jestem doskonałym przykładem na to, że  po odstawieniu słonych przypraw, bardzo szybko przyzwyczajamy się do mniej wyrazistych smaków i nie chcemy już wracać do jedzenia pełnego niezdrowych dodatków.

Dzisiaj chcę Wam pokazać „kawałek” mojego ziołowego ogródka. To tylko  początek tego co mam w planie. Zioła, które rosną na moim parapecie, wykorzystuję w kuchni prawie codziennie.  Dzięki temu, że pielęgnacja ziół nie jest specjalnie czasochłonna ani skomplikowana, nawet taki morderca roślin jak ja, może sobie pozwolić na swój własny ziołowy ogródek, który cieszy oko i podniebienie.

 

ziola-w-domu

ziola-na-parapecie

ziola-na-parapecie-kuchni

domowy-ziolowy-ogrodek

ziola

rozmaryn-na-parapecie

DSC_4290

 

pojemnik-na-czosnek

Puszka na czosnek: TK Maxx

Butelki na oliwę i ocet: home&you

Betonowe doniczki:  home&you

45 komentarzy

  1. też mam zioła w swoim domu. I to mnóstwoooo ziół. Mama od zawsze ekseprymentowała z potrawami i tak mi już zostało, świetna sprawa 🙂

  2. a ta jasna doniczka podłużna to skąd? droga była? z jakiego materiału wykonana? bardzo mi się podoba, i chce ją mieć !

  3. te ziola to trzymasz w ziemi z ogrodka czy masz kupną ? zawsze zastanawiam sie czy uprawa takich ziol wiaze sie z gleba?

  4. na mojej działce jest mnostwo ziól i zielonych warzyw! Jeżdze tam co tydzien dogladac ale przez te upaly wszystko mi schnie! Czkamy na deszcze zebym mogla cieszyc sie moim ogrodkiem

  5. A masz na działce pomidorki koktajlowe? Jestem ciekawa czy rosną bo ja nie mogę sobie poradzić ze swoimi juz 3 sezon i za kazdym razem padaja. Moze masz jakis patent zebym za rok mogla sie cieszyc ich smakiem ?

    • Mam zwykłe pomidory, jeszcze zielone ale jest nadzieja, że wkrótce zjemy kanapkę z pomidorem z naszego ogródka. Ale krzaczek dostałam już sporej wielkości. Wsadziłam go i na tym skończyła się moja praca

  6. a czy to drewniane to nie jest czasem solniczka z pieprzniczka? Bardzo fajny drewniany odcień, gdzie kupilas?

  7. a jak często musisz pamiętać o podlewaniu? ja codziennie musze podlewać :/ Mam wrazenie ze piją wody więcej niz ja ;P

  8. Mój dom od kiedy pamiętam pachnie świeżymi ziółkami. A w ogródku pozwalam rosnąć chwastom! Mają uzdrawiające funkcje a ja korzystam, zbieram i robie herbatki i napary 🙂

  9. Bardzo ładne te pojemniczki na oliwę z oliwek. Super Ci pasuja do kuchnii te donice…… rewelacyjne

  10. Zazdraszczam 🙂 u nas nigdy się zioła nie chcą utrzymać. Kupuje tony, a potem zanim dobrze się u nas zadomowią – usychają, padają i takie tam. Przy całej mojej czwórce zapominam je czasem podlać :(, ale to fakt – nic nie zastąpi smaku świeżych ziół

  11. Betonowe doniczki cudne! A zioła lepiej niż w markecie (choć i te trzymają mi się kilka miesiecy) kupić w sklepie ogrodniczym 🙂

  12. AguSia on

    Cała moja rodzinka uwielbia zioła, mamy je i w torebkach i na świeżo 🙂

  13. Też hoduję zioła! Trzymam je na swoim małym parapecie w kuchni, sa wykopane z wiejskiej ziemi od mojej babci. Trzymaja się już bardzo długo. Dodaję je do wszystkiego, świetnie podkreślają smak!

  14. ja też używam ziół – tyle że z torebki nie mam możliwości inaczej, co kupię z doniczce to pada 🙁

  15. Moim zdaniem zioła powinny znajdowac się w każdym domu! są dopełnieniem wszystkiego co znajduje sie w lodówce

  16. mój syn kładzie świeżą bazylię na kanapke i zajada, sama się od niego nauczyłam i teraz jestem fanka ziół

  17. Betonowe doniczki skradły moje serce 🙂 Włąsnie, napisz jak długo utrzymują Ci się takie zioła w doniczce. Swojego czasu też takie „hodowałam” ale baardzo szybko usychały.

    • Betonowe doniczki są super. Moje ulubione:). Nie wiem z jakiego źródła masz swoje zioła. Wiem, że te kupowane w doniczkach trzymają się krócej bo rosną w szklarniach i później ciężko znoszą warunki domowe. Moim zdaniem, najlepiej zasiać zioła w ogródku ( jeśli ma się taką możliwość) i potem przesadzić je do doniczek. Nawet jeśli nie masz miejsca na swój ogródek,to zawsze się znajdzie jakaś ciocia, koleżanka lub mama, która ma swój ogródek i chętnie odstąpi trochę ziółek do doniczki

  18. przepieknie:))!!jak mi sie marzy taki mini ziołowy ogródek…teraz nie mam warunkow,ale w przyszlosci na pewno sobie zafunduje. a powiedz jak dlugo wytrzymuja ci te zioła w doniczce?bo ja ja chodowalam miete czy bazylie to mimo czestego podlewania szybko wysychala:/

    • Długo się utrzymują, nawet nie wiem ile ale z pewnością kilka miesięcy. I muszę przyznać, że podlewam je jak sobie przypomnę. Czasem codziennie, ale zdarza się też, że przypomnę sobie po tygodniu.

Odpowiedz