Zachlapane jeansy

37

Zabawa modą? Nie, dziękuję. Lubię dobrze wyglądać, ale buszowanie po sklepach, dopasowywanie do siebie ubrań jakoś nie sprawia mi przyjemności. Wręcz przeciwnie, męczy mnie a nawet denerwuje. Kompletnie się na tym nie znam. Od czasu do czasu zaglądam na ulubione blogi modowe lub „zapożyczam” ciekawą stylizację  od koleżanki, którą od dawna namawiam do założenia bloga modowego. To mój sposób na modę. Jeśli zobaczycie mnie fajnie ubraną, możecie być pewni, że stylizacji nie wymyśliłam sama.  Ja tylko odgapiam.

Ale taka zabawa to już co innego. W ostatnim czasie moją uwagę zwróciły zachlapane spodnie, które  założyła Jessica Alba, bez wątpienia jedna z najlepiej ubranych mam show-biznesu. Niby nic szczególnego, a ta casualowa stylizacja aktorki zrobiła niezłe zamieszanie.  Nie wiem jak Jessica, ale ja swoje spodnie wykonałam sama.  Wykorzystałam do tego  boyfriendy z dziurami kupione  trzy lata temu na wyprzedaży w Mango i farby do tkanin z Empiku.

20150311-DSC_5707
20150311-DSC_5710
20150311-DSC_5716
20150311-asda
20150311-DSC_5740
20150311-DSC_5753
20150311-DSC_5764
20150311-DSC_5773
20150311-DSC_5802
20150311-DSC_5753

Spodnie malowałam oczywiście z Lenką. Chyba nie muszę nikogo przekonywać jaką frajdę ma dziecko, które może ubrudzić farbami spodnie mamy. Takie malowanie na głowę bije wszystkie zajęcia plastyczne.

20150313-DSC_6004
20150313-DSC_6142
20150313-DSC_6156

Po wyschnięciu farb nasze kolorowe dzieło utrwaliłam prasując spodnie na lewej stronie przez 5 minut ( bez użycia pary). Spodnie można prać w temperaturze 60 °C.

Fajne?

Farby do tkanin: Empik ( 11 zł za jeden kolor)

Spodnie: Mango

Lenka:

Sweterek: Mosquito

37 komentarzy

  1. Na początek mówię dzień dobry, bo to pierwszy mój komentarz tutaj! Piękny blog i ciekawe treści, no będę zaglądać z chęcią 😀 A jeśli chodzi o spodnie to rewelacyjnie wyszły!!!! 🙂

  2. Super, niech dziewczyny trochę podrosnę i kradnę pomysł. Na pewno zabawa przednia a efekt oszałamiający i teraz każdy może zazdrościć takich spodni.

  3. super pomyślunek z tymi farbami, nie są zbyt drogie, ciekawe na ile par spodni starcza. Ale chyba warto wydac 50 zl i miec od razu ze 4 pary nowych ciuchow wlasnego polotu w garderobie

  4. monika on

    Są też flamastry do malowania po materiałach. Nie próbowałam nigdy ale po tym poście musze tych farbek użyć

  5. oliwia on

    JA bym chyba się nie odważyła wyjść gdzieś w takiej odsłonie, szacun że to potrafisz

  6. dorota on

    Lubie boyfrendy, są zawsze na topie, wygodne i ponadczasowe, te Twoje bardzo mi się podobaja

  7. Będziesz chodzić w tych spodniach czy to tylko zrobiłyście w ramach dobrej zabawy ?

  8. Nie wierzę że nie znasz się na modzie, zawsze super wyglądasz na zdjęciach, pozdrawiam Ania

  9. waka waka on

    W ogóle to bardzo fajne te spodnie z mango, apstrachując juz od tych kolorowych pejzaży 😉

  10. jagodzianka on

    Jestem pod bardzo pozytywnym wrażeniem że można prac taką pomalowana odzież aż w 60 stopniach i prasować, coś niesamowitego, biore te farby w ciemno i odświeżę pół swojej szafy 🙂

  11. Tya jasne że się nie znasz się na modzie! Dziewczyny nie czytajcie tego co ona pisze. Znam ją osobiście i może rzeczywiście czasem coś odgapi, nawet ode mnie 😉 ale zna się na ciuszkach dziewczyna. Nie raz przecież pożyczałam od Ciebie kiece na wesele. Klamczucha – ropucha ;P

  12. Wooow super, wiedziałam o takich farbach ale nigdy nie pomyslałam ze tak kreatywnie mozna je wykorzystac w swojej starej garderobie 🙂 fajnie

  13. Mam pytanie zupełnie nie dotyczące postu. Na podłodze ze zdjęć macie panele czy deski? Jeśli deski to z czego i czy były lekko bielone? Własnie jestem w trakcie wykańczania domu i bardzo mi się podoba kolor 😉

    Pozdrawiam;)

  14. Alicja on

    Super! chyba wyciągnę starą koszulę jeansową 😀 , żeby dać im nowe życie:D

Odpowiedz