Prezenty gwiazdkowe – kuchnia dla dziecka

29

O zakupie kuchni dla Lenki myślałam od dawna. Zastanawiałam się czy chcę wydać na nią majątek, czy będzie to raczej zabawka, na którą nie wydam dużo. Problem rozwiązał pan z brodą, który 6 grudnia, podczas wizyty w naszym domu, to właśnie kuchnię wręczył lekko onieśmielonej Lence. Już po kilku minutach okazało się, że Lenka ma w nosie czy zabawka kosztowała kilkaset czy kilkadziesiąt zł. Gotuje, piecze, parzy kawę i świetnie się przy tym bawi. Nic nie smakuje tak dobrze, jak niewidzialna kawa , którą Lenka serwuje nam do śniadania.

Cena: 59 zł + przesyłka

Do kupienia: TUTAJ

DSC_9403

DSC_9434

DSC_9409

DSC_9410

DSC_9426

DSC_9455

DSC_9464

29 komentarzy

  1. Niedroga ta kuchnia a ile radości sprawia dzieciom 🙂 Moja siostra Tatiana podobną kuchnię dostała od znajomej mamy. Urocze to jest ,gdy podkłada pod kran plastikową filiżankę i mówi „psi psi” ,że niby woda leci 🙂

  2. Mogę prosić o namiary na kuchenkę, moja córka uwielbia się bawić w bawialniach własnie w kąciku z kuchnia a zbliżają się Jej 2 ur wiec pedzie prze szczęśliwa 🙂

  3. Przykro mi ale albo ja jestem ślepa;D albo nie wiem ,ale nie widzę informacji gdzie można kupić ta tapetę …;c;c
    Ale nic ..Dziekuje i tak !;)
    <3

    • Jest to tapeta Eijffinger Black and White. Płaciliśmy ok 360 zł za rolkę. Znajdziesz ją bez problemu z internecie.

  4. za jakiś czas pewnie i Moja Córcia bedzie chciała gotować 🙂 także pomysł napewno sie przyda 🙂 Lenka ślicznie wygląda, można wiedzieć skąd tunika i leginsy? 🙂 pozdrowki i wesołych świąt !

  5. Też kupiłam swojej Julci tą kuchnię. Jest rewelacyjna, Mała świetnie się bawi. Gorąco polecam taki zakup 🙂

  6. Mamy identyczną kuchnię – tak jak poprzedniczka czerwoną 🙂 Nie chciałam wydać majątku na jej zakup, ponieważ mam chłopczyka, który też lubi sobie „pogotować”. Natomiast rzeczywiście uważam, że warto dołożyć kilka złotych i kupić coś bardziej stabilnego. Nam non stop otwiera się piekarnik nawet delikatnie dotykając palników. Może jak w przyszłości będę miała dziewczynkę, to zainwestujemy w coś lepszego. Na potrzeby 14 miesięcznego kucharza wystarczy 🙂

    • U nas bez większych problemów. Jeśli jest taka potrzeba, mamy w domu dostępny całodobowy serwis od kuchenek ( czyt. TATA:)

  7. Urocza kuchareczka 😉 Mamy identyczną kuchnię, tylko czerwoną, jest troszkę mało stabilna i często wszystko spada, ale córci to wcale nie przeszkadza 🙂 gotuje jak szalona.

  8. He he,nam Mikołaj przyniósł taką samą, ale moja córcia to urwis trochę się pobawi a później rozbiera kuchenkę na części… i wszystko lata po całym domu 🙂

  9. Jaka Sliczna <3 A lenka jak zawsze BOSKSA!!*-*
    P.S Swietna tapeta!!Mozna wiedziec skąd jest i około ile kosztowala?;DI jakies Lenki zdjecie zeby bylo widac cala tapete !!

  10. Kuchnia to super rzecz, przy pierwszej córce miałam plastikową i żałuję że nie kupiłam porządniejszej bo była bardzo nietrwała. Teraz mamy drewniana i uważam że warto dołożyć parę złotych. Nam służy też za domek dla lalek Ken śpi w mikrofalówce 😛

Odpowiedz