Podejmij wyzwanie…

45

Zdrowe odżywianie to nie tylko dostarczenie odpowiedniej ilości składników potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. To również ograniczenie, a nawet wyeliminowanie składników, które nam szkodzą. Jedzenie ma żywić, a nie wszystko co trafia na talerz spełnia tę podstawową funkcję. Gotowe dania, fast foody, jedzenie z torebek dobrze smakują, oszczędzają nasz czas, ale nie oszczędzają naszego zdrowia.

final

 

Planując akcję ustaliłam kilka priorytetów. Pierwszym z nich była niska cena, bo to właśnie ona i ostateczny koszt  przygotowanej potrawy wydaje się być największym problemem. Zdaję sobie sprawę, że słowo „drogi”  dla każdego oznacza inną kwotę. Z moich propozycji wybierzcie więc dania, które mieszczą się w Waszym budżecie domowym. Kolejnym kryterium, które musiała spełnić potrawa żeby trafić do mojego menu, był krótki czas przygotowania.  Piorę, sprzątam, pracuję, szukam więc przepisów, które nie zatrzymują mnie w kuchni na dłużej niż 30 minut.  Z mojego domowego menu wybrałam te posiłki, które lubimy najbardziej i jemy najczęściej.

O co chodzi?

W ramach akcji od 4 lutego do 5 marca, postaram się przekonać Was, że zdrowe odżywienie nie jest takie straszne. Każdego dnia na blogu pojawi się moja propozycja zdrowego posiłku. Czasem będzie to pomysł na pożywne śniadanie lub obiad, innym razem na deser, szybką przekąskę, czy pyszny podwieczorek.  Wszystkie te przepisy będą miały trzy wspólne cechy:  będą zdrowe, tanie, a czas przygotowania każdej z nich, w większości przypadków będzie krótszy niż 30 minut. Będę Was też namawiać do porzucenia złych nawyków: wyeliminowania soli, ograniczenia cukru i polepszaczy smaku. Podpowiem też, czym możecie je zastąpić.

Na dobry początek

30 dni to trochę mało. To dopiero początek i zaledwie garść wskazówek, które mają Was zachęcić do zmian w domowym menu.

Pomoc mile widziana

Liczę na wsparcie moich blogujących koleżanek. Mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj będę mogła pod tym postem umieścić pierwsze adresy blogów, które postanowią wesprzeć moją akcję. Będzie mi też miło jeśli w ramach mojego pomysłu, na innych blogach pojawią się posty kulinarne, które staną się częścią tej akcji.

Akcję wspierają:

Szafeczka.com

Mama-granda.blogspot.com

Agacina.wordpress.com

Madagene.pl

Ochlopcui.blogspot.co.uk

Mjakaminka.blogspot.com

Lenkowomi.blogspot.com

Madeinbb.wordpress.com

Mojaglowakolorowa.blogspot.com

Uolinki.blogspot.com

Buuba.pl

Annaslaweta.blogspot.com

wronek.pl

Planetasue.blogspot.com

Pamietnikmamy.pl

Wikilistka.pl

Modeloverin.blogspot.com

Tomitobi.pl

Fulltimemummy.blogspot.ie

Niunioki.pl

Mylittlesofie.blogspot.com

Makoweczki.pl

Dwarazyw.blogspot.com

45 komentarzy

  1. Pomysł super, jakoś zawsze nam brakuje wsparcia. Wspólnie zdecydowanie łatwiej. Przyłączamy się do akcji, choć nie jesteśmy fanami gotowania, a w kuchni lubimy spędzać jak najmniej czasu i tak damy z siebie wszystko.

  2. My też się przyłączamy.Przynaję, że to nie jest nasz poczatek , bo na takim „wyzwaniu” jestesmy już ponad rok.W dodatku niedawno na moim blogu, pojawił się wpis zachęcający do gotowania na parze 🙂

  3. Meldujemy gotowość. U nas już akcja udostępniona. Im nas więcej tym lepiej. Na naszym blogu ostatnio pojawił się przepis na zdrowy jogurt do wpisu na temat żywienia dzieci. Takie akcje powinny być częściej przeprowadzane. Dbajmy o nasze dzieci 🙂

  4. Jestem maniaczką zdrowego odżywiania, matką i blogerką, dlatego z chęcią przyłączam się do akcji ;D

  5. Witam 🙂 My też chętnie przyłączamy się do akcji 🙂
    Razem z moim od urodzenia naszej córki staramy się zdrowiej odżywiać 🙂 Żadnych „kucharków”, „kostek” itp.
    A to wszystko dzięki temu, że karmiłam piersią i Tatko gotował dla siebie tak jak dla nas 🙂
    Super pomysł z tą akcją 🙂
    Ja niedługo planuję podać przepis na rybkę pieczoną w folii z sosem śmietanowo-cytrynowo-pietruszkowym 🙂 pycha „:)

  6. My też wyzwanie podejmiemy bo nieraz człowiek juz nie wie co ugotować żeby było smacznie i zdrowo (zwłaszcza jak się jest tak „znakomitym” kucharzem jak ja) a sadełkko rośnie 😉

  7. Ja się dopisuję, umieszczę banerek. Przepisów u mnie nie będzie, bo blog jest scrapowy, ale mogę wrzucić tu przepis na pastę kanapkową. Bardzo zdrowa, smaczna, i bezpieczna dla alergików.
    Potrzeba:
    1 awokado (w Biedronce po ok 2 zł)
    kawałek piersi z kurczaka, może być ćwiartka pojedynczej, garść zielonego groszku, teraz to zostaje mrożony lub z puszki. Awokado obieramy cieniutko, wyjmujemy pestkę i to brązowe wokół niej, mielimy w blenderze razem z gotowanym mięskiem i groszkiem, doprawiamy suszonymi ziołami. Nadaje się na chlebek. Trzeba trzymać w lodówce w zamkniętym pojemniczku bo szybko wysycha. Można dodać cebulki, sama nie cierpię, więc pominęłam.

  8. i ja! i ja! proszę:)
    od roku zmieniam i „uzdrawiam” dietę Chłopca i moją:) z Tatą jest gorzej ale o tym chyba wpis zrobię:)
    dużo już zmienilismy ale też sporo jeszcze do zrobienia:)

  9. Okey ja też się przyłączę razem z M. bo w końcu jako mama alergika pokarmowego coś tam wiem o zdrowym jedzeniu 🙂

  10. Ja już dawno zaczęłam dbać o nasze zdrowe żywienie, ale czasem z braku czasu czy pomysłów robię wyjątki 😉
    Dołączam się zatem do akcji 🙂

  11. super pomysł, na pewno będziemy korzystać z propozycji i dołożymy coś od siebie, pozdrawiam

  12. I my się chętnie dołączymy, choć nie wiem na ile zdołamy!!! Niestety u nas posiłki powstają głównie wieczorem, aby na następny dzień Zosia miała świeże. No i nasze nawyki żywienione tzn glownie moje i Lukasza są okrutne, a najgorsze to obiady po 18:/

  13. No proszę, a ja właśnie dzisiaj zaczynam „branie się za siebie”. Akcja jest super pomysłem, to dobrze, że coraz więcej osób zaczyna zwracać uwagę na zdrowe odżywianie i zdrowy tryb życia. 🙂 Chętnie przyłączę się do akcji :))

  14. Jestem dietetykiem, matką i blogerką. Wiem jak ważne jest zdrowe odżywianie. Popieram i jeśli oczywiście pozwolisz dołączam się do akcji!

    • Jasne, będzie mi bardzo miło. Liczę też na rady i ewentualne sugestie. Mam nadzieję, że zaprosisz odwiedzające Cię mamy do przyłączenia się do akcji.

    • Pewnie, że zaproszę, bo ta akcja to genialny pomysł! 🙂
      Jeśli chodzi o rady, jestem do Twojej dyspozycji. Czy można udostępnić dalej Twoją grafikę?

  15. No widzisz …tak jakbyś czytała w moich myślach.
    Ja od dzisiaj zaczęłam takie wyzwanie. Po pierwsze muszę schudnąć, mój mąż ma za wysoki cholesterol, a nasz synek na tym skorzysta.
    Nigdy nie odżywialiśmy się niezdrowo, ale popełnialiśmy dużo błędów: białe pieczywo, białe makarony, biały ryż i mnóstwo słodyczy…..
    Przyłączam się, a jak!!!!

Odpowiedz