Naturalne izotoniki, czyli po co sięgnąć kiedy potrzebujemy turbodoładowania?

41

Naturalne izotoniki. Smaczne, zdrowe i dają porządnego kopa kiedy jest mi bardzo potrzebny. Używam, a nawet nadużywam i do tego samego zachęcam was. 

Bez względu na to czy jesteś matką uczestniczącą (huśtasz się  z dzieckiem na trzepaku od rana do wieczora niczym małpa) czy jesteś matką sportowcem-amatorem ( bardzo chcesz ćwiczyć, ale zasypiasz na podłodze już po kilka brzuszkach), turbodoładowanie jest ci potrzebne. Jestem tego pewna. Dlatego dzisiaj mam dla was post o tym jak dodać sobie energii niekoniecznie łamiąc prawo. 

Izotoniki znają wszyscy, choć nie każdy miał okazję ich spróbować. Wiem, że działają,  ale już co do ich składu nie jestem przekonana.  Oto moje sprawdzone przepisy na napoje izotoniczne domowej roboty. Bez sztucznych barwników i konserwantów. 

Sok z arbuza

Działa podobnie jak znana wszystkim woda kokosowa, bogata w elektrolity i minerały. Błyskawicznie nawadnia organizm, uzupełnia zapasy składników odżywczych. Arbuz, a raczej zawarta w nim fruktoza pobudza mózg do działania. Leniwym polecam najmniej czasochłonny sposób: kroimy i jemy. Jednak jeśli macie ochotę na coś bardziej wyszukanego, mam dla was pyszną sałatkę z arbuzem i awokado, a do niej szklanka smacznego soku z arbuza ( wyciskam w wyciskarce).

Składniki:

arbuz

½ awokado

garść pestek słonecznika

kiełki

ser feta

DSC_0493
DSC_0491
DSC_0492
Cytrusowy izotonik z solą himalajską

Jeśli nie macie ochoty ćwiczyć z bidonem pełnym soku arbuzowego, spróbujcie tego:

Składniki

woda mineralna niegazowana

3 łyżki miodu

sok z cytryny

sok z grejpfruta

1/4 łyżeczki soli himalajskiej


DSC_0511
DSC_0518
Skoro wiecie już jak dodaję sobie energii, to może ze mną poćwiczycie?

Przyłączcie się!

41 komentarzy

  1. A ja polecam wszystkim posiadającym choć kawałek ogródka samodzielne hodowanie arbuzów. To naprawdę mega proste tylko trzeba je czasem podlewać 😛 W tym roku zimą wcisnęłam do ziemi kilka pestek zakupionych normalnie w ogrodniczym, a jak wzeszły małe roślinki to przesadziłam je do mikro tunelu foliowego i tak oto teraz rozkoszujemy si ę smakiem pysznych, supersłodkich arbuzów (kilka sztuk a każdy po ok 3,5 kg) 🙂

  2. a jakie proporcje do tego soku akurat mam 4 duze i nie wiem czy ta 1/4 soli to bedzie za duzo 🙂

    • Iza, proponuję żebyś zrobiła go tak żeby ci smakował. To chyba najlepszy przepis. Izotonik ma działać, ale czy nie fajnie bedzie jesli będzie ci też smakował?

  3. Muszę wypróbować ten cytrusowy napoj izotoniczny.
    Jestem za naturalnymi sposobami na różnorakie objawy.
    Polecam też lody arbuzowe, i budyń arbuzowy.

  4. Kiedyś stosowałam dietę odchudzającą, właśnie na bazie arbuza. Codziennie jadłam jednego arbuza- serio, aż sama nie mogę w to teraz uwierzyć. Dieta polegałą na tym aby pozbyć się tłuszczy i zastąpic to energią która zawarta jest w tym owocu własnie tak jak napisałas w tym wpisie. Jadłam arbuza na rózne sposoby, w salatakach, sokach, przekąskach, smażyłam pestki z arbuza.

    • A ja gdzieś kiedyś czytałam, że pestki z arbuza są niezdrowe, bo akurat w arbuzie w pestkach odkładają się wszystko to, co arbuz chce wydalić. Wiesz może coś w tej kwestii?:)

      • A ja słyszałam, że są zdrowe. Szukałam też w internecie i informacje są bardzo sprzeczne… więc nie wiem. Sama zawsze jadłam pestki!

  5. Arbuz w sobie nie ma wcale w sobie tłuszczy ani cholesterolu. To najbardziej wodny owoc na świecie. Jest pycha, bardzo go lubię i kupuję często w sezonie.

    • Sama nie wiem. Nie planuję postów z dużym wyprzedzeniem. Zazwyczaj powstają przez przypadek ( a przynajmniej większość z nich).

  6. Arbuz wzmaga potencję i wspomaga pracę serca, do tego jest świetny w diecie odchudzającej :D:D:D:D Swietne te Twoje zastosowania, dobrze że tylko na świeżo można go zjeść, nie słyszałam o takich przepisach , dzięki za nie.

  7. Drażnią mnie pestki w arbuzie, dlatego robię sobie wyciskany soczek – boska ambrozja 🙂

    • A szkoda że nie jesz pestek bo to dosyć energetyczna przekąska, są one bardzo dobrym źródłem składników mineralnych takich jak magnez, cynk, żelazo. Ja nie patrzę i połykam je 🙂

  8. Żadem lekarz Ci tego nie powie, ale glutaton zawarty w arbuzie- leczy pośrednio raka – odśmieca i naprawia komórki od środka – powaznie to prawdziwy skarb.

  9. arbuz jest pyszny i jem go zawsze jak jest sezon na arbuzy. wyciąga wodę z organizmu za tym chudnę w ekspresowym tempie, polecam

  10. Ale narobiłaś smaka na arbuza.
    W prawdzie nie chce mi się robić sałatki ani tego soczku, ale kupię pokroję w wersji dla leniwych i zjem.

  11. „bardzo chcesz ćwiczyć, ale zasypiasz na podłodze już po kilka brzuszkach” to typowo w moim stylu.
    do tego wiotczeją mi wszystkie mięśnie na samą myśl o ćwiczeniu i robię senna. 🙂

  12. Używasz zawsze do wszystkiego soli himalajskiej? Czy masz w domu też zwykłą jodowaną. ?

  13. agnieszka on

    MATKI potrzebują turbodoładowania i opakowane zapałek.
    Po to żeby wsadzić sobie po jednej w oczy po nieprzespanej nocy .

  14. Nie przepadam za arbuzem , ale ta sałatka robi na mnie wrażenie , szybka i pewnie smaczna, jak wszystko u Ciebie na blogu 🙂

  15. Według badań arbuz stanowi najbogatsze źródło naturalnej L-cytruliny : w 100 g znajduje się 300 mg. Naukowcy odkryli, że codzienne zażywanie przez 6 tygodni 6 gramów L-cytruliny z wyciągu z arbuza prowadzi do usprawnienia funkcji naczyń tętniczych, a w konsekwencji do obniżenia ciśnienia krwi u pacjentów z tzw. przednadciśnieniem, czyli ciśnieniem wysokim prawidłowym. kocham Twoje posty zdrowotne!

  16. Arbuz to 90% wody, ma mało witamin i soli mineralnych ale za to haaaa
    Cechuje sie zawartością przeciwutleniaczy, czyli działa przeciwnowotworowo, oraz cytruliny – aminokwasu, który wspomaga pracę serca, przyśpiesza proces regeneracji mięśni u sportowców oraz… DZIAŁA JAK VIAGRA 🙂

  17. Dobrze że do cytrusowego izotoniku z solą himalajską dodaje się miodu. Nie znoszę grejpfruta, jest dla mnie stanowczo za gorzki, dlatego miód poprawi smak.

  18. Po 12 miesiącach i ani jednej nocy nie przespanej- największego kopa daje mi po prostu chwila snu, naprawdę nic nie jest bardziej mnie doładować. 🙂

Odpowiedz