Kwas foliowy – w jakich produktach występuje?

26

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że zdrowa dieta i odpowiednia dawka witamin są bardzo ważne dla prawidłowego funkcjonowania każdego organizmu ( hmm … to dlaczego ja ciągle przekonuję was, że to takie ważne?).   Kwas foliowy- bo na nim chcę się dzisiaj skupić- to witamina z grupy B, która w  jedzeniu występuje w postaci folianów. Ten niezwykle cenny składnik diety nie jest wytwarzany przez organizm i dlatego musi być  dostarczany z pożywieniem oraz w formie preparatów farmakologicznych. Wszyscy wiemy, że jest ważny, ale już nie każdy wie gdzie go  szukać, więc dzisiaj mam dla was listę produktów, które zawierają go najwięcej. Niżej znajdziecie też mój ulubiony przepis na pyszną sałatkę wyjątkowo bogatą w kwas foliowy.

ORZECHY-WLOSKIE

Oto lista produktów, które zawierają najwięcej kwasu foliowego:

Szpinak, zielone szparagi, pomarańcze, grejpfruty, fasolka, brokuły, sałata, papryka, kapusta, awokado, ziarna słonecznika, sos pomidorowy, suszona mięta, suszony rozmaryn, suszona bazylia, majeranek, tymianek, liść laurowy, natka pietruszki, banan, jabłka, sery, otręby pszenne, wołowina, drób, wieprzowina, groszek.

Trzy sposoby na zwiększenie ilości kwasu foliowego w organizmie:

1. Urozmaicona dieta, zawierająca produkty bogate w kwas foliowy. To smaczny i na  dodatek naturalny sposób na odpowiednią ilość kwasu foliowego w organizmie.

2. Nie zapominajmy,  że kwas foliowy jest wrażliwy na działanie wysokiej temperatury i światła. Dlatego jedzenie należy przechowywać w szczelnie zamkniętych opakowaniach, trzeba też unikać zbyt drobnego siekania, krojenia i długiego gotowania. Wszystko to, może doprowadzić do utraty nawet 90 % kwasu foliowego.

3. Kobiety w ciąży powinny stosować codzienną suplementację kwasu foliowego. Warto przyjmować preparat zawierający metafolinę, która jest związkiem gotowym do bezpośredniego wykorzystania przez organizm kobiety, niezależnie od procesów metabolicznych, które nie zawsze przebiegają prawidłowo. Więcej pisałam o tym we wcześniejszych postach: Dieta przyszłej mamy i Defekt enzymatyczny.

I na koniec coś pysznego:

Sałatka szpinakowo – pomarańczowa

salatka-szpinakowa

Składniki

świeży szpinak

1 pomarańcza

ziarna słonecznika

ulubione orzechy

czerwona cebula

2 łyżki oliwy

sok z pomarańczy

miód

Szpinak, kawałki pomarańczy,  orzechy i ziarna słonecznika układamy na talerzu.  Oliwę, sok pomarańczowy i miód dokładnie mieszamy. Sosem polewamy sałatkę i przekąska gotowa.

Smacznego!

Post powstał w ramach współpracy z marką Femibion

26 komentarzy

  1. Ze szpinakiem to jest tak, że nie można go jeść w dużych ilościach. Na dodatek osoby, które mają problemy z nerkami nie powinny go jeść wcale. Femibion znam bo moja siostra pochłaniała go codziennie kiedy byłą w ciąży

  2. KarolinaKlisz on

    Dziewczyny napiszcie jak ma się cena tego Femibiony w porównaniu z innymi takimi suplementami

  3. karolcias on

    Lsdygugu to jak to w końcu z tobą jest? Czemu się tak poirytowałaś na pytanie o ciążę, i o „wariactwo” nas oskarżasz? 🙂

  4. To jedyny suplement po jakim nie miałam mdłości. Nawet na długi czas przestałam zażywać witaminy. Tak wiec cały pozostały okres ciąży i karmienia łykałam tylko femibion. Godny polecenia:)

  5. Też zmieniałam kwas foliowy w ciąży bo koleżnka powiedziała mi że może je wywoływac kwas foliowy. Brałam takie własnie duże kapsułki. Intensywnie różowowe opakowanie.

  6. Ten Femibion to jedyny taki suplement diety zawierający metafolinę? Duzo o tym ostatnio czytałam ale nie znalazłam nigdzie takiej ifnromacji

    • W tej chwili chyba jest jedynym dostępnym preparatem zawierającym metafolinę, ale słyszałam gdzieś, że wkrótce w aptekach ma się pojawić kolejny preparat, z metafoliną w składzie

  7. Biorę Femibion. W przeciwieństwie do preparatu, który brałam w I ciąży, nie mam po nim mdłości

    • Też miałam mdłości w ciąży. Dopiero jak urodziłam Lenkę przeczytałam opinie na temat tego preparatu, który brałam, że u wielu kobiet wywołuje mdłości. Po zmianie preparatu dolegliwości ustawały albo były łagodniejsze. Pamiętasz nazwę tego preparatu? Ja niestety zapomniałam. To były takie ogromne ( chyba brązowe kapsułki)

      • Miałam dokładnie tak samo.. ten co powodował mdłości u mnie to Pharmaton Matruelle- duże brązowe kapsułki. Oj nie zapomnę tego nigdy…. brrr. To nie reklama ale faktycznie jak przestawiłam się na femibion to jak ręką odjął.

        • Taaaak to ten. Ja męczyłam się przez 4 miesiące. Nie mogłam jeść, nie mogłam jeździć samochodem, coś okropnego. Jak pierwszy raz trawiłam do szpitala, lekarz nie mógł mnie zbadać bo tak wymiotowałam.

  8. Czyli jeśli zrobię sobie te naleśniki ze szpinakiem według twojego przepisu to kwasu foliowego tam nie będzie?

  9. Świetnie się składa bo właśnie nie wiedziałam co zrobić ze szpinakiem, który dostałam w w sobotę od mamy. Robię sałatkę

Odpowiedz