Ford C-MAX trip – Krynica Zdrój

35
Pomysłów na spędzenie tygodnia z Fordem C-MAX mieliśmy wiele. Planowaliśmy wakacje w Chorwacji, nad polskim morzem, ale ostatecznie zdecydowaliśmy, że skoro dosłownie pod nosem mamy tyle pięknych miejsc, to zamiast jednej dalekiej wyprawy, wybierzemy sie na kilka krótszych.
W Krynicy byłam już wcześniej, ale uroki tego miasta i okolic zaczęłam dostrzegać dopiero niedawno. Jeśli zdecydujecie sie wybrać tam z dziećmi koniecznie zobaczcie Górę Parkową, Park Sensoryczny i Ogrody Miłości w Muszynie oraz Jaworzynę Krynicką. W tajemnicy powiem wam, że na deptaku w Krynicy zjecie najlepsze miętowe lody pod słońcem. Nawet jeśli tak jak ja nie przepadacie za tym smakiem, musicie spróbować. Pycha. Wypatrujcie retro wózeczków z charakterystycznymi stożkami, pod którymi ukryte są pyszne kremowe lody.
W podróż wybraliśmy się nowym Fordem Grand C-MAX.  Cóż mogę powiedzieć… Czy można nie zachwycać się samochodem, który nie tylko samodzielnie znajduje miejsce parkingowe, ale nawet samodzielnie na nim parkuje? System wspomagający parkowanie Active Park Assist docenią szczególnie kobiety, chociaż muszę przyznać że mój maż testował go równie chętnie co ja. Jedyne co musicie robić podczas parkowania to operować gazem i hamulcem, bo auto samo obraca kierownicą. Dla mnie rewelacja.
Technologią, która przydawała nam się każdego dnia naszej podróży była również bezdotykowa obsługa bagażnika. Nasz C-MAX wykrywał klucz elektroniczny kiedy tylko znajdował się on w pobliżu ( czyli w mojej torebce lub kieszeni Adama) więc żeby otworzyć lub zamknąć bagażnik wystarczył odpowiedni ruch stopy pod zderzakiem. Nie wiem jak wy, ale ja zawsze taszczę zakupy lub torby w jednej ręce, a do drugiej uczepiona jest Lenka, więc takie rozwiązanie to wprost wybawienie.
Właściwie mogłabym tak wymieniać bez końca, bo technologii i innowacyjnych rozwiązań znajdziecie w tym aucie mnóstwo. Dla mnie najważniejszy jest fakt, że żadna z nich nie jest zwykłym gadżetem i faktycznie sprawdzają się w praktyce. Jedne mają zapewnić mojej rodzinie komfort jazdy a inne zagwarantować nam maksymalne bezpieczeństwo. Właśnie tak wyobrażam sobie moje idealne auto rodzinne.
20150709-DSC_742420150708-DSC_609320150708-DSC_611120150708-DSC_616820150708-DSC_627820150708-DSC_633320150708-DSC_644120150708-DSC_650420150708-DSC_654320150708-DSC_657720150708-DSC_660520150708-DSC_661320150708-DSC_665420150708-DSC_672620150708-DSC_674320150708-DSC_677420150708-DSC_680220150708-DSC_683920150708-DSC_685420150708-DSC_695420150709-DSC_741020150709-DSC_741820150709-DSC_743720150709-DSC_7449

Zgadniecie dokąd pojechaliśmy z Krynicy?

LENKA

Plecak: Muppetshop

Ubranie: Gap Kids

KINGA

Sukienka: Intensi

Wpis powstał w ramach współpracy z marką Ford.

35 komentarzy

  1. Krynica … kocham to miejsce, zresztą to nasze rejony mamy do niej 20 km. Widzę że stacjonowaliście w Czarnym Potoku, jak ci się tam podobało?

    • Bardzo fajny hotel. Chyba jeszcze nie byłam w hotelu tak dobrze przygotowanym na przyjęcie dzieci. Musze kiedyś napisać o nim na blogu!

      • Polecasz jeszcze jakieś noclegi lub miejsca z dobrym jedzeniem w Krynicy?Właśnie się wybieramy zachęceni Twoim postem. Może coś jeszcze co można tam zobaczyć, spędzić czas z 2-letnim dzieckiem.

        • Czarny Potok, fajne miejsce, szczególnie jeśli wybierasz się całą rodziną. Są bardzo fajnie przygotowani na przyjęcie małych gości.

  2. Super ten plecak Lenki. Pierwszy raz widze taki dlatego tym bardziej rzucił mi się w oczy.
    Zdjęcia bajeczne. Czekam na kolejny wyjazdowy post 🙂

  3. Na pierwszy rzut oka myślałam że Lenka ma smoka w buzi, ale od razu skumałam że przeciez ona juz duża dziewczynka. Przecież to gwizdek – ale jestem gapa.

  4. Piekne macie zdjęcia.
    Też bylismy w ten weekend w krynicy, szkoda że Was nie spotkałam 🙂 napewno bym podeszła i zagadala 🙂 W koncu jestem wierną czytelniczką 😀

  5. Czekam z każdym postem kiedy zobaczę Lenkę bez psa? Będzie to przełomowa chwila. Pisze tak dlatego że moja 5 letnia Natausia nadal ma swoja ulubiona lalke. Moim zdaniem to matrona bo juz przeszła chyba wszytsko w swoim żywocie. Czekam więc z utęsknieniem kiedy ja zgubi albi zapomni abo ona sama ja żuci 🙂

  6. Dobrze że mamy chociaż samochody w standardzie z klima. Dziś to jazda samochodem cała przyjemność:) Nie daje rady w domu, a tu jeszcze 2 tygodnie takiego skwaru 🙁

  7. Ale fajnie że dostaliście takiego forda na wakacje!
    Zazdorszcze:) Super się nim jeździ, jest komfortowy, moj kuzyn ma takiego.

  8. Nienawidze robić koperty, zwłaszcza w mieście kiedy samochodów duzo i kazdy na mnie patrzy jak wykonuje manewr. Dlatego nie lubie wyjazdow do centrum. Takie autko to by mi sie przydało. 🙂

  9. Jak planujemy z mężem wakacje, to zawsze są one mocno związane ze zwiedzaniem. Nie lubimy siedzieć zamknięci w hotelu czkając na obsługę. Nuda!
    Wolę zawsze wsiąść w samochód i pojechać chociażby do Chorwacji gdzie tyle pieknych miejsc do poznania. Byłam już 2 razy ale napewno tam wróce, jeszcze przecież wszystkiego nie zobaczyłam 🙂

  10. W takie upały to nigdzie mi się nie chce ruszać z domu.
    Codziennie tylko odwierdzam supermarkety i galerie zeby sie schłodzić bo nie mam klimatyzatora w domu.
    dramat

  11. Właśnie jestesmy na kupnie samochodu.
    Chcemy aby zmiescił nasza 5 osobowa rodzinę plus tobołki które zawsze mamy przy sobie nawet jak jedziemy na miasto na załatwienia.
    Ogladałam ofertę forda cmax i musze przyznac ze kusi swoimi bajerami i tym ze jest przestronny mimo ze nie wyglada na duze auto.

  12. PIEKNE JESTESCIE DZIEWCZYNY!
    UWILBIAM WASZEGO BLOGA!
    CZYTAM PRAWIE WSZYTSKO, TYLE NA ILE POZWALA MI CZAS Z MOIMI DZIECMI.
    CZEKAM NA KOLEJNE NEWSY Z WYCIECZEK
    POZDRAWIAMY CAŁA RODZINKE

  13. Jestem bardzo ciekawa gdzie byliscie zaraz po krynicy. Nie mam pojęcia gdzie wyjechaliscie. Mysle że gdzies w super miejsce bo zawsze takie wynajdujecie i lubie pozniej czytac takie kolorowe postu z waszych wypadow.
    P.S Lenka słodziuka

  14. pierwszy raz w krynicy byłam jak byłam jeszcze dzieckiem. pozniej z moim mezem a w zasadzie nazeczonym wtedy, pojechalismy tam na weekendowy wypad. zakochalam sie w tym miejscu. wracamy tam jak tylko mamy taka mozliwisc.

  15. Zdjęcie Lenki jak łapie kroplę wody – cudowne. Chce więcej relacji , sledze i oczekuje 😛

  16. Takim fordem bym pojezdzila.
    Auto idealne dla mnie, mam prawko 15 lat a do dzis nie parkuje tam gdzie musze zrobic kopertę. A najlepsze jest to ze kopertę miałam na egzaminie z prawka który zdałam 🙂 hehehe

  17. Michała on

    Świetny ten plecak lenki, szkoda że moja Zosia kocha tylko torebki. Ma ich mnóstwo, ale niestety plecak traktuje jak zło. 🙁

  18. Mammamia on

    Wyglądasz zjawiskowo w tej blue sukience. Do twarzy Ci w takim kolorze. my w tym roku byliśmy nad polskim morzem, ale były to najgorsze wakacje w życiu. Samochód nam sie popsuł tak apropo auta, dziecko miało grypę żołądkowa, a maz zgubił obrączke podczas kąpieli w morzu. Czy mogło nam sie cos gorszego przytrafić?

    • Dominika on

      Tak, ciężka choroba wasza lub dziecka, sytuacja finansowa nie pozwalająca pojechać gdziekolwiek, zamiast zepsutego samochodu wypadek, po którym zostaje trauma. Daj spokój dziewczyno, takie wakacyjne problemy to nie problemy, wyciągnij dobre wnioski i ciesz się życiem 🙂

    • Mam pytanie do Mammamia czy obrączka się znalazła? bo moja koleżanka udostępniła ostatnio (jakieś 2 dni temu) informacje o znalezionej obrączce nad morzem

  19. Z takim samochodem to nawet ja niedzielny kierowca mogłabym pokierować gdzieś dalej niż tylko do kościoła. Pięknie wyglądacie

  20. Muszę się wybrać do Krynicy z córką latem i zimą, żeby zobaczyła jakie to piękne miasteczko. Zdjęcia cudne, miejsca znajome :).

Odpowiedz