Dieta przyszłej mamy

13

Jeść za dwoje czy dla dwojga? Przyznaję, że kiedy ponad 2,5 roku temu byłam ostatnim miesiącu ciąży, stałam przed tym dylematem właściwie każdego dnia.  Byłam głodna o każdej porze dnia i nocy. Jadłam, ale nie wrzucałam do żołądka wszystkiego, na co miałam ochotę. Doskonale wiedziałam, że mój organizm w czasie ciąży własnym kosztem zapewni Lence wszystkie cenne składniki, na które będzie miał zapotrzebowanie rozwijający się organizm mojej małej. Postawiłam na rozsądną, zdrową i smaczną dietę skomponowaną ze składników najlepszej jakości. To właśnie kiedy byłam w ciąży zaczęło się  moje „szaleństwo”, pogoń za zdrowiem, którego najszybszym i najtańszym źródłem będzie  zawartość mojego talerza.

Zdrowie i odpowiednia dieta są dla mnie bardzo ważne, dlatego bez chwili zastanowienia przyjęłam propozycję marki Femibion. W czterech postach, które pojawią się na blogu w ramach tej współpracy przekażę Wam odrobinę wiedzy na temat odpowiedniego odżywiania w czasie ciąży. Głównie skupimy się na tym, co jeść a czego nie jeść.  Pojawi się też kilka ważnych terminów, które każda planująca lub będąca w ciąży kobieta powinna znać. Kwas foliowy, defekt enzymatyczny, skutki niedoboru folianów, suplementacja kobiet w ciąży. Garść informacji, które zachęcą Was do zadbania o siebie i o dziecko.

Co jeść a czego unikać?

Warto zacząć od tego, co należy jeść, a nie od tego, jakich pokarmów w czasie ciąży unikać. Niestety, większość kobiet skupia się na tym co może zaszkodzić, poświęcając mniej uwagi na to, co w zdrowej diecie jest najważniejsze. Nawyki żywieniowe najlepiej zacząć zmieniać już na etapie planowania ciąży. Wbrew pozorom, zdrową dietę można stworzyć w oparciu o tradycyjne składniki dostępne dla każdego, co wcale nie jest takie trudne jak się może wydawać.

A to kilka przykładowych składników, których nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy:

-kasze ( jaglana, gryczana, jęczmienna)

– ryby ( najlepiej tłuste ryby morskie i pstrąg)

– mięso ( źródło pełnowartościowego białka i witamin)

– tłuszcz (oleje tłoczone na zimno – lniany, rzepakowy, słonecznikowy)

– warzywa i owoce ( tylko te z pewnego, ekologicznego źródła)

– mleko i produkty mleczne

– produkty zbożowe

– orzechy, ziarna słonecznika

– woda

Produkty, których w ciąży należy unikać lub ograniczyć:

– alkohol

– zbyt duża ilość kawy

– cukier, sól

– żywność typu „light”

– surowe mięso

– wątróbka ( zdrowa ale w ciąży zakazana ze względu na zbyt dużą zawartość witaminy A)

– produkty wyprodukowane  z niepasteryzowanego mleka ( np. sery pleśniowe)

–  tłuste, smażone potrawy

– wędzone ryby

Dobroczynne foliany

Foliany to witaminy niezbędne dla zdrowia mamy oraz prawidłowego rozwoju płodu. Podobnie jak wiele innych witamin, najlepiej przyswajane są przez organizm z produktów zwierzęcych i roślinnych.  Znajdziemy je w świeżych warzywach, szczególnie w tych zielonolistnych, takich jak: sałata, kapusta, szpinak, szczypiorek, natka pietruszki, szczypiorek, brukselka, ale również pomidory, szparagi, buraki, słonecznik, groch, soczewica, soja.  Niestety naturalne foliany są niestabilne i ulegają rozkładowi pod wpływem światła czy temperatury – obróbka termiczna pokarmów powoduje ich rozpad, co skutkuje utratą od 40 do 70% tych związków.  Dlatego właśnie najwięcej drogocennych składników, przygotowując posiłki na parze lub podczas krótkiego gotowania.

Mimo iż zdrowa dieta w czasie ciąży to podstawa, to ze względu na intensyfikację większości procesów życiowych w organizmie matki, warto wspomóc organizm odpowiednimi preparatami. Dobroczynny wpływ kwasu foliowego potwierdzono już wieloma badaniami, wiadomo tez, że jego niedobór znacząco zwiększa ryzyko powikłań, jakie mogą wystąpić na każdym z etapów ciąży. Należą do nich m. in. zaburzenia rozwoju układu nerwowego płodu. Niedobór kwasu foliowego sprzyja również rozwojowi niedokrwistości megaloblastcznej, bezsenności, czy zaburzeniom trawienia.  Specjaliści zalecają przyjmowanie 0,4 mg folianów na dobę przez co najmniej 6 tygodni przed zapłodnieniem, a następnie kontynuowanie stosowania do końca drugiego trymestru ciąży

Więcej informacji znajdziecie na stronie www.przyszlamama.pl oraz w kolejnych postach, które pojawią się na blogu.

13 komentarzy

  1. Matki o siebie nie dbają. Widzą tylko dziecko i jedyne na czym im zależy to żeby dziecko było najedzone. wiem bo sama byłam taką matką przez pierwsze dwa lata życia mojej córki. Koszmar jakiś

  2. kiedy byłam w ciąży pochłąniałam takie ilości orzechów, że sama się dziwiłam. Ale lepiej przechy niż fastwoody

  3. z tym jedzeniem to jest tak ze powinno sie jesc zdrowo bez wzgledu na to czy jestes w ciazy czy nie. niestety patki po urodzeniu dziecka zapominaja o sobie i jedza samie smieci dbajac tylko o malenstwo

  4. A ja mam pytanie z innej beczk: czy dajesz coś Lence na wzmocnienie odporności? Jak wiadomo przedszkolaki często chorują. Moje dziecko od stycznia pójdzie do żłobka myślę o podawaniu mu tranu już od lipca. Od piątego miesiąca jada 2 razy w tygodniu rybę bo już podświadomie odkąd mogę walczę o jego układ odpornościowy :)Może jakiś post na ten temat 🙂

    • Ja stosuję „babcine”sposoby. Do tej pory działały. Pomysł z postem bardzo dobry. Zapisałam sobie i w wolnej chwili zrobię posta. Dzięki za pomysł

  5. Jadłam wszystko ale tak jak ty napisłaś, dbałam żeby to co jem było zdrowe. Ni eprzytyłam dużo a na dodatek bylam pewna ze moje dziecko ma to czego potrzebuje

  6. Tematów dla ciężarnych mi u ciebie brakowało. Zaglądam oczywiście z ogromną ciekawości, ale jako że dziecka dopiero się spodziewam, będe teraz częścież wpadać z nadzieją na nowe ciakawe tematy

Odpowiedz